Marka Hoka One One lubi zaskakiwać. Od początku powstania, założyciele Jean-Luc Diard i Nicolas Mermoud byli uznawani za dziwaków, a o ich projektach mówiło się, że przypominają „buty klauna”. Zapewne też dlatego, że pojawiły się w czasach krótkiej mody minimalizmu. Diametralnie odbiegały od tego co proponowali inni producenci. W sukces wydawało się wierzyli tylko sami twórcy, przekonani, że to naprawdę działa.

Nicolas Mermoud jest biegaczem. Zasłynął po zajęciu 3 miejsca w prestiżowym biegu Ultra-Trail du Mont Blanc (UTMB) na dystansie niemal 170 km w 2007 r. Jak to w przypadku czołowych biegaczy bywa, zaczynał zwracać uwagę na drobnostki, które pomogłyby mu osiągać lepsze wyniki. Sprzęt, który pomógłby mu w walce z ekstremalnym zmęczeniem i napięciem mięśni. Chciał przede wszystkim zbiegać szybciej. Efekt? Charakterystyczna ponadgabarytowa podeszwa z każdym rokiem wzbudzała coraz większe zainteresowane i zarazem wyznaczyła nowy kierunek w projektowaniu butów. Tym razem Hoka One One zaskakuje ponownie, wypuszczając na rynek model TenNine, w którym już nie ma mowy o choćby prowadzeniu samochodu. Nie nadają się również do codziennego chodzenia, a tym bardziej do chodzenia po schodach, ostrzega przed tym sama marka. Ich konstrukcja nie jest jednak przypadkowa. TenNine to model mocno specjalistyczny, stworzony z myślą o zbiegach. 

Sprawdź Hoka TenNine w SKLEPBIEGACZA.PL

TenNine reprezentuje również „buty koncepcyjne”, zapewnia lepszą stabilność i przyczepność, szczególnie na miękkich powierzchniach.

.„Tennine zapewnia większą powierzchnię styku z podłożem, poprawia stabilność i przyczepność, a geometria została zaprojektowana tak, aby inaczej zarządzać uderzeniem” – informują przedstawiciele marki, jednocześnie dodając, że to „największy but na rynku”. Nazwa TenNine pochodzi od rozmiaru,przedrostka jednostki miary „Giga”, wyrażonego przez 10 do potęgi 9. Zresztą początkowa nazwa to właśnie miało być – „Giga”. 

Marka zapewnia, że dzięki ​​dłuższej i szerszej platformie, która rzuca się od razu w oczy, kontakt z podłożem zaczyna się wcześniej, obciążenie przy uderzeniu jest rozproszone, a przejście od śródstopia do palców płynniejsze. To wszystko dlatego, że pęta nie nie jest usytuowana na końcu podeszwy środkowej, ale w bardziej centralnym obszarze. Choć TenNine wyglądają na dość „pancerne”, to waga oscyluje w okolicach 360 g. Nie jest to najlżejszy model na rynku, ale porównywalny pod kątem wagi z niektórymi dostępnymi treningówkami.

Cholewka jest mieszanką wytrzymałej siatki i lycry, która zapewnia dopasowanie oraz dostosowuje się do puchnących stóp podczas pokonywania długich dystansów czy całych dni na szlaku.

Wraz z rozwojem technologii przemysł rozwinął się również wokół koncepcji ponadgabarytowych ” – w komunikatach prasowych wspominał Gretchen Weimer, wiceprezes ds. Produktu w HOKA ONE ONE, dodając – „Produkt, który dziś prezentujemy jest ilustracją naszej śmiałej i często nieoczekiwanej filozofii innowacji z ostatnich dziesięciu lat. TenNine jest tak samo wygodny, jak dziwny„.

Czy okaże się praktyczny? Czas pokaże. Zaliczyć go można jednak pod kątem ceny do butów raczej z kategorii ekskluzywnych dla biegaczy. 

Dane techniczne: 

  • Wysokość pięta: 33 mm
  • Wysokość palce: 29 mm
  • Drop: 4 mm
  • Waga: 360 g 
  • Cena: 250$

W Polsce model dostępny dostępny jest w sieci SKLEPBIEGACZA.PL

buty-trailowe_Baner-PB-750x300