Adrenaline GTS 20 to jeden z najbardziej popularnych modeli butów w ofercie marki Brooks Running. Marce, która na rynku działa już od 1914 r., a obecnie specjalizuje się w dostarczaniu produktów skierowanych głównie dla biegaczy. Choć dziś mało kto kojarzy, to wiele technologii, które są powszechne i oczywiste, po raz pierwszy użyto własnie w obuwiu tej amerykańskiej marki. W Polsce wciąż będącej niejako w cieniu.

Brooks Adrenaline GTS od zawsze był symbolem komfortu i stabilizacji. Pierwsza edycja na rynek trafiła w 1999 r. Brooks już wówczas od dwóch lat posiadał w ofercie buty o nazwie Adrenaline, dlatego jako wyróżnik dodał skrót GTS (skrót od „go-to shoe”). Była to odpowiedź na otrzymywane informacje zwrotne od samych biegaczy, którzy szukali buta ze średnim wsparciem, bardziej elastycznego i responsywnego, niż dostępny model Addiction. „Adrenalina” od początku miała więc poprawioną elastyczność w przodostopiu, płynniejsze przejścia od uderzenia piętą do palca i elastyczne rowki, które oferują odpowiednie wsparcie i przyczepność. Sama kategoria butów ze stabilizacją zyskiwała na popularności. To zresztą marka Brooks zwróciła na nią uwagę jako pierwsza.

Brooks Adrenaline GTS 1

Już w 1976 r. wprowadziła na rynek model Vantage. Użyto w nim opatentowaną technologię Varus Wedge, która rozpoczęła dzisiaj dobrze znaną koncepcję butów ze stabilizacją, ograniczających nadmierny ruch do wewnątrz. Było to zupełnie nowe podejście, ale zapotrzebowanie na buty rosło, dzięki popularności biegania. W 1972 r. Amerykanin Frank Shorter wygrał maraton olimpijski (2:10:30), to wystarczyło, by zmobilizować amerykańskie społeczeństwo. Moda szybko się rozprzestrzeniała. 

Przez lata technologia stabilizacji ewoluowała, tak jak i wiedza o nadpronacji, ruchach naszych stawów i płaszczyznach w których działają. To doprowadziło do najnowszych rozwiązań, stosowanych w modelu Adrenaline GTS, którego wraz z 2020 r. wydano już 20 odsłonę.

Rok debiutu (1999) modelu Adrenaline GTS, w historii marki Brooks zapisał się z jeszcze jednego powodu, to wówczas hasłem przewodnim zostało „Run Happy” funkcjonujące do dnia dzisiejszego – „Bez względu na to, jak szybko i jak wolno – biegnij szczęśliwy”.

Początki…

Pierwsza edycja Adrenaline GTS zawierała ówcześnie stosowane technologie. Wykorzystywała m.in. piankę EVA. To również technologia, którą jako pierwsza wykorzystała u siebie marka Brooks. Już w 1974 r. dokładnie w modelu Villanova, użyto jej po raz pierwszy. Rewolucyjna jak na tamte czasy technologia była lżejsza i bardziej miękka, wcześniej używano w podeszwie głownie tylko gumy. Zastosowana technologia była efektem współpracy dyrektora Terry’ego Turner’a i inżyniera Davida Schwabera, z Monarch Rubber Company w Baltimore. Prace podjęto po rozmowie z amerykańskim biegaczem Marty Liquori, jednym z najlepszych w tym czasie, który jako trzeci Amerykanin (w szkole średniej), złamał barierę 4 minut na milę (3:59.8 w 1967 r.). To on w kwestii ulepszeń produktów sugerował m.in. zmniejszenie wagi buta. Technologię szybko wdrożyły w swoich produktach również inne marki.

Brooks Adrenaline GTS 4

Adrenaline GTS od pierwszych edycji wzbudzał zainteresowanie, na największy sukces musiała jednak poczekać. Kolejne wersje nie zmieniały wiele, ale szczególnie GTS 4 została doceniona i stała się najlepiej sprzedającym butem marki. Zastosowanie specjalnej pianki potrójnej gęstości, która nie tylko zapobiegała nadpronacji, ale i pomagała w przetoczeniu stopy, przyczyniło się do otrzymania wyróżnienia dla najlepszej aktualizacji „Best Update” Runner’s World”. To był dopiero początek nagród, których przybywało wraz z kolejnymi iteracjami. 

Podczas nich projektanci skupiali się na poprawie dopasowania i optymalizacji biegu, chcąc doprowadzić Adrenaline GTS do perfekcji. Wraz z dbałością o dopasowanie, marka zrzucała ciężar z buta. Pomimo zmniejszenia masy kolejne odsłony nadal zapewniały takie samo wsparcie i amortyzację, z których znana była seria. To właśnie dzięki tym cechom zyskała reputację w środowisku.

W 2009 r. Brooks przeniósł but na jeszcze wyższy poziom w edycji GTS 9. Poprawiono geometrię pięty, dzięki czemu but lepiej kontrolował ruch biegacza podczas fazy lądowania. Udoskonalono również rozmieszczenie syntetycznych nakładek, aby poprawić trzymanie w śródstopiu. Wykorzystano również ekologiczną podeszwę środkową BioMoGo i sznurowadła z recyklingu – oba te produkty są nadal wdrażane przez markę.

Piankę BioMoGo po raz pierwszy wykorzystano w 2007 r. Była ulepszeniem rewolucyjnej podeszwy MoGo wynalezionej w 2006 r. Zupełnie nowa substancja na bazie polimeru odbiegała od standardowej podeszwy środkowej z pianki EVA. Jak zaznaczała sama marka – „MoGo zapewnia biegaczom większą amortyzację, większe odbicie, większą trwałość i większy zwrot energii.” Udoskonalona wersja BioMoGo zapewnia z kolei dodatkowo – „bardziej wydajny i przyjazny dla środowiska proces formowania, który pozwala na zmniejszenie ilości odpadów o połowę. tworząc pierwszy na świecie w pełni biodegradowalny materiał amortyzujący. Testy pokazują, że BioMoGo rozkłada się 50 razy szybciej niż EVA, co pozwala zaoszczędzić na wysypiskach prawie 30 milionów funtów odpadów w ciągu 20 lat.”  Marka nie zastrzegła swojej ekologicznej technologii, dla dobra środowiska była gotowa dzielić się nią z innymi.

Nie był to koniec ewolucji w piankach. Edycja Brooks Adrenaline GTS 11 zyskała już opatentowaną technologię amortyzującą Brooks® DNA. Nienewtonowska ciecz Brooks DNA wyróżnia się indywidualnością. Zapewnia spersonalizowaną amortyzację dla każdego biegacza, natychmiast reaguje na każdy krok, bez względu na prędkość. 

Zmieniały się również cholewki. Dalej udoskonalano strefę pięty, a model zdobywał kolejne nagrody „Best Update” od Runner’s World. Pracowano również nad poprawieniem przetoczenia i coraz odważniej podchodzono do kolorów. Największą zmianę przyniosła zwłaszcza 19. odsłona. Zastosowano w niej GuideRails 2.0. Technologia GuideRails zadebiutowała w 2013 r. w modelu Transcend, ale wersja 2.0 przedstawia zupełnie nowe podejście, które obejmuje indywidualność.

Jak wówczas mówiła marka – „Skoncentrowaliśmy się w pierwszej kolejności na naturalnym sposobie poruszania się biegacza, a dopiero w drugiej kolejności – na bucie. W ten sposób w 2011 r. narodziło się RUN SIGNATUREJest to Twój Biegowy Podpis – sposób, w jaki Twoje ciało porusza się nie będąc w trakcie biegu – stanowi bazę do której dąży ciało podczas biegu. Dla ponad połowy biegaczy te dwa zakresy ruchu są niemalże jednakowe. Możemy ich zakwalifikować do kategorii „Neutral”, dla drugiej połowy – ciało podczas biegu znacząco odchyla się od bazy, i ich wrzucamy do kategorii „Support”. Niech jednak nikogo nie zmyli ta kategoryzacja. Każdy biegacz potrzebuje pewnego rodzaju wsparcia.

Analizując wyniki naszych badań, doszliśmy do wniosku, że biegacze naprawdę świetnie sobie radzą. Teraz to od nas zależy jak wspierać i wzmacniać ten indywidualny sposób biegania. Naszym zadaniem jest zaprojektowanie takich butów, które będą utrzymywać ciało w swoim preferowanym sposobie poruszania się – kontynuują wyjaśnienia – Tym sposobem przy współpracy z inżynierami powstał GuideRails, Inteligentny system wparcia. Gdy kość pięty wysuwa się poza swój naturalny zakres ruchów, jej skręt oraz przesunięcie oddziałuje nie tylko na kolano, ale również w efekcie kompensacji wpływa także niekorzystnie na ułożenie i ruch bioder oraz kręgosłupa”.

Mówiąc krótko, jest to całościowy system dopasowania poprzez stabilizację ruchów skrętnych pięty za pomocą wewnętrznej szyny oraz ograniczenie nadmiernej rotacji ruchów kolana przy pomocy szyny zewnętrznej. Tym samym jak wspomina marka  – Biegacze z kategorii „Support” mogą całkowicie i przez cały czas biegu polegać na GuideRails, podczas gdy biegacze z kategorii „Neutral” mogą je używać w momencie kiedy zakres ich ruchów zaczyna wykraczać poza ich preferowany sposób poruszania się.”

Działanie nowej technologii przedstawiciele Brooks porównują do bandy na torze bowlingowym, gdzie stopa to kula. I podobnie jak na torze, szyna tak jak banda, działa, tylko gdy jest konieczna.

brooks running gts

Fot. Materiały marki Brooks Running

19. odsłona zawierała jeszcze jedną nowość – piankę DNA Loft. Najbardziej miękką podeszwę środkową, jaką kiedykolwiek stworzył Brooks. Jednocześnie miękkość nie ogranicza reakcji lub trwałości.

 

Materiały: Brooks Running

Co nowego w Brooks Adrenaline GTS 20?

W 20. wersji choć zastosowano drobne aktualizacje, to znacząco poprawiające komfort podczas codziennego treningu. 

Sprawdź w SKLEPBIEGACZA.PL

Zastosowano w nim nową, elastyczną cholewkę wykonaną z wykorzystaniem technologii 3D Fit Print. Pozwoliło to na eliminację części wzmocnień, bez utraty wytrzymałości. Wpłynęło to również na obniżenie wagi buta. Zmieniono również performacje, które w porównaniu do poprzedników, sa teraz bardziej jednolite, a dzięki temu poprawiono również oddychalność. Język z wyściółką daje dodatkowy komfort i ochronę. 

Podeszwa środkowa wykorzystuje wspominane już wyżej pianki: miękką DNA Loft na pięcie oraz lżejszą DNA BioMoGo w przedniej części. Podobnie jak w poprzedniej odsłonie, wykorzystana została, technologia inteligentnego systemy wsparcia dla osób z tendencją do nadpronacji, GuideRails, ale tym razem nieco zaktualizowana. 

baner-wybierz-buty-biegowe-dla-siebie