Błoto i kałuże w Poznaniu, słońce w Bydgoszczy, rekordowo szybcy biegacze w Szczecinie – tak wyglądał w wielkim skrócie weekend CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden. W trzech biegach wzięło udział łącznie blisko 2900 uczestników, w tym ponad 780 dzieci.

Poznań

Łukasz Nowak i Malwina Misjan zostali zwycięzcami czwartego biegu w Poznaniu. Warunki na trasie były typowo przełajowe – błoto i kałuże. Dla biegaczy to jednak żaden problem – w zawodach na dystansie 5 km wzięło udział 825 osób. Biegi dziecięco-młodzieżowe przyciągnęły 285 młodych sportowców. Warto dodać, że kilkanaście dni temu – 9 stycznia – minęło 10 lat od pierwszego biegu CITY TRAIL nad poznańską Rusałką (wtedy pod nazwą Grand Prix Poznania w Biegach Przełajowych).

Od 2010 roku w Poznaniu odbyło się już 67 biegów CITY TRAIL (wcześniej pod nazwami Grand Prix Poznania w Biegach Przełajowych i zBiegiemNatury). W pierwszych zawodach – 9 stycznia 2010 roku – wzięło udział 310 biegaczy. Wśród nich byli znakomici zawodnicy – Małgorzata Sobańska i Michał Bartoszak, którzy biegali również w sobotę.

Małgorzata Sobańska to multimedalistka krajowych mistrzostw, rekordzistka Polski w maratonie (2:26:08), zwyciężczyni maratonu w Londynie (1995) i Warszawie (2008). Aktualnie trasę CITY TRAIL pokonuje w czasie nieco ponad 25 minut. A jak wspomina pierwsze edycje biegów nad Rusałką?

– Biegi Grand Prix Poznania kojarzą mi się przede wszystkim ze śniegiem – było go dużo i bardzo ciężko się biegało. Zawody przełajowe zawsze traktowałam jako bardzo dobre przygotowanie do maratonów, bo są świetnym bodźcem do podbijania formy w treningu długodystansowym – zaznaczyła na mecie Małgorzata Sobańska. – Patrząc na te zawody z perspektywy osoby początkującej, czy powracającej do regularnego biegania po długiej przerwie – tak jak ja, stwierdzam, że takie imprezy są znakomitą motywacją do utrzymywania się w treningu – w końcu co miesiąc jest bieg i okazja, by zweryfikować, czy nasza praca przynosi efekty.

Michał Bartoszak wielokrotnie stawał na podium mistrzostw Polski, jest olimpijczykiem z Aten, a niektóre z jego rekordów życiowych to nadal jedne z najlepszych czasów w historii polskiej lekkiej atletyki – 13:29:72 na 5000m czy 7:47:54 na 3000m. Z powodzeniem startował także na dystansie półmaratońskim i maratońskim – jego życiówki to odpowiednio: półmaraton – 1:03:35, maraton – 2:12:21. Jego sobotni wynik na trasie przełajowej piątki CITY TRAIL to 19:01.

– Rok 2010 to był czas mojego przejścia z kariery zawodniczej do takiego zwykłego funkcjonowania, pracy zawodowej. Ten moment był u mnie płynny, powoli wygaszałem swój trening wyczynowy i tak naprawdę nigdy nie było sytuacji, że nie biegałem w ogóle – wychodziłem chociażby raz – dwa razy w tygodniu. Mam trochę łatwiej, bo prowadząc treningi mam grupy zawodników, które mnie mobilizują – podkreślił Michał Bartoszak. – Bieganie na przestrzeni tych dziesięciu lat się zmieniło. Patrząc na aktualny rynek, oceniam, że jest to genialny czas dla takich średnich biegaczy. Brakuje nam zawodników, którzy biegaliby 28:20-28:30 na 10 km. Mamy za to bardzo duże grono takich, którzy biegają 10km w czasie 30 minut. To ciekawe, bo poziom lekkiej atletyki jest bardzo wysoki, ale nie mamy zaplecza dla tych najlepszych. Mamy natomiast rozbiegany naród, a co więcej ci biegacze-amatorzy prezentują naprawdę wysoki poziom – nie tylko biegają dla zdrowia, ale trenują i chętnie rywalizują.

Wracając do sobotnich zawodów, wynik najszybszego – Łukasza Nowaka to 15:21. Drugie miejsce zajął Mateusz Goleniewski (wynik 15:40), a trzeci na mecie zameldował się Grzegorz Michalak (czas 15:44). Wśród kobiet trzecie zwycięstwo w edycji odniosła Malwina Misjan. Jej wynik to 17:31. Drugie miejsce wywalczyła Oliwia Wawrzyniak (wynik 17:59). Jako trzecia na metę wbiegła Martyna Iwanejko (czas 19:07).

Trasa CITY TRAIL jest poprowadzona na pętli nad jeziorem Rusałka. Meta i biegowe miasteczko są zlokalizowane w pobliżu plaży miejskiej. Kolejny bieg jest zaplanowany na 22 lutego, a ostatnie zawody trwającej edycji odbędą się 28 marca. Uroczyste podsumowanie sezonu będzie zorganizowane w kwietniu.

Bydgoszcz

W bydgoskim biegu zwycięstwo odnieśli Damian Rudnik i Marta Szenk. Oboje znali już smak zwycięstwa w CITY TRAIL, z tą różnicą, że Damian wygrywał w trwającym sezonie, natomiast Marta – w poprzednich latach. W niedzielę warunki sprzyjały bieganiu i zachęciły do udziału w zawodach 540 zawodników. Biegi dziecięco-młodzieżowe przyciągnęły 255 młodych sportowców.

Wynik najszybszego – Damiana Rudnika na 5-kilometrowej trasie to 15:21. Drugie miejsce zajął Adrian Bednarek (wynik 15:40), a trzeci na mecie zameldował się Piotr Frydrychowski (czas 16:16).

Najszybsza wśród kobiet – Marta Szenk – uzyskała wynik 18:12. Jest to jej najlepszy rezultat w trwającym sezonie. Warto dodać, że Marta wygrała klasyfikację generalną w poprzedniej edycji.

– Od kilku sezonów widać u mnie tendencję spadkową, jeśli chodzi o wyniki na tej trasie, ale cóż – w tym roku kończę 40 lat, więc coraz szybsza już nie będę. Dzisiejszy bieg to dla mnie ogromna radość i niespodzianka. W zasadzie nie byłam przekonana do startu, dość późno wyszłam z domu, szybka rozgrzewka, ale o dziwo od startu biegło mi się bardzo dobrze. Weszłam w swój rytm, zaczęłam zbliżać się do dziewczyn, które były na prowadzeniu i pomyślałam sobie: „Biegnę swoje”. I tak dobiegłam do mety pierwsza – relacjonowała po biegu Marta Szenk. – Może to jest jednorazowy wystrzał, ale staram się z takich drobnych rzeczy cieszyć.

Drugie miejsce wywalczyła Daria Maik (wynik 18:27). Jako trzecia na metę wbiegła Zuzanna Latańska (czas 18:37).

Tegoroczna edycja cyklu przyciąga wyjątkowo dużą grupę osób biegających z psami. Są to zwierzaki przeróżnej wielkości, zarówno psy rasowe, jak i mieszańce.

– Czy z psem jest łatwiej biegać? Tak, ale bardziej ze względu na psychikę, bo Ajla to moja motywacja. Jeśli chodzi o pomoc fizyczną, to bywa różnie. Czasami nie chce jej się biegać, czasami trzeba się zatrzymać, czasami nieco zbiec ze ścieżki, bo coś ją zainteresuje. Trzeba być tego świadomym, że bieganie z psem to różne dodatkowe aspekty. Oczywiście staramy się nie przeszkadzać innym biegaczom, mamy krótką linkę, żeby Ajla nie wbiegała nikomu pod nogi. Poza tym jest to pies, który potrafi biec z przodu, a do tego długodystansowiec – mówiła na mecie Natalia Rakowska, właścicielka 3,5-rocznej suczki o imieniu Ajla, która trafiła do niej ze schroniska. Natalia i Ajla mają na koncie już 4 biegi CITY TRAIL.

Zawody CITY TRAIL Bydgoszcz są poprowadzone ścieżkami Myślęcinka i Lasów Nadleśnictwa Żołędowo. Start, meta i biegowe miasteczko są zlokalizowane na Polanie Różopole. Kolejny bieg w Bydgoszczy jest zaplanowany na 23 lutego, a ostatnie zawody trwającej edycji odbędą się 29 marca. Uroczyste podsumowanie sezonu będzie zorganizowane w kwietniu.

Szczecin

W niedzielnym biegu na wymagającej trasie w Szczecinie triumf odnieśli Bartosz Nowicki i Joanna Woźniak. Oboje byli autorami rekordowych wyników w Puszczy Bukowej, a ich niedzielne rezultaty – 16:36 i 18:54 – to kolejne rekordowe czasy. Sprzyjające warunki zachęciły do udziału w zawodach 745 zawodników. Biegi dziecięco-młodzieżowe przyciągnęły 243 młodych sportowców.

Bartosz Nowicki to jeden z najbardziej utytułowanych zawodników startujących w CITY TRAIL – w skali ogólnopolskiej. Jego obecność i regularne starty podnoszą prestiż imprezy i jednocześnie są dowodem na to, że nawet po zakończeniu kariery lekkoatletycznej można biegać na bardzo wysokim poziomie i mieć z tego dużo radości.

– Myślę że pozytywny wynik tej dzisiejszej konkurencji to efekt naszej grupowej pracy. Jako trener współpracuję z Natalią Gulczyńską, Joanną Woźniak – rekordzistką trasy, ostatnio do naszych treningów sprawności biegowej dołącza Michał Oliwa – znakomity i utytułowany triathlonista – jego trener – Jakub Czaja to mój serdeczny kolega, a czasami na treningu mamy gościnnie rekordzistę Polski na dystansie 1500 m i brązowego medalistę mistrzostw świata z Doha z 2019 roku – Marcina Lewandowskiego. W takiej grupie aż chce się trenować i ja jako aktywny trener chcę być również przykładem dla tych zawodników – podkreśla 14-krotny medalista mistrzostw Polski, brązowy medalista halowych mistrzostw Europy w Paryżu na 1500 m (2011) – Bartosz Nowicki. – Im jestem starszy tym bardziej mnie bawi i kręci bieganie w terenie. Uznaję cykl biegów CITY TRAIL za dobry sprawdzian i świetną formę szkolenia zawodników. Proszę zobaczyć jaką progresję na tych biegach z miesiąca na miesiąc robi Asia Woźniak i Natalia Gulczyńska – dla biegaczy na średnich i długich dystansach biegi przełajowe to znakomity trening. Myślę że każdy z nas jest w stanie pobiec jeszcze szybciej na tej trasie. Bo za miesiąc lub dwa kiedy nastąpi transfer siły i wytrzymałości oraz „wyostrzymy” się prędkościowo, a dodatkowo temperatura powietrza wzrośnie do 15-20 stopni, dopiero wtedy będzie idealny czas na ustanowienie rekordów. Zawodnicy naszej grupy są teraz w okresie akumulacji i dużych obciążeń, więc tym bardziej cieszą mnie pozytywne wyniki.

Drugie miejsce – również ze znakomitym rezultatem – zajął wspomniany Michał Oliwa (wynik 16:39), a trzeci na mecie zameldował się Wojciech Piwowarczyk (czas 17:01).

Najszybsza wśród kobiet – rekordzistka trasy – Joanna Woźniak – uzyskała wynik 18:54 – o 21 sekund lepszy niż w grudniu. Drugie miejsce wywalczyła Natalia Gulczyńska (wynik 19:43). Jako trzecia na metę wbiegła Ewelina Kowalik (czas 20:02).

Zawody CITY TRAIL Szczecin są poprowadzone ścieżkami Puszczy Bukowej nad Jeziorem Szmaragdowym. Start, meta i biegowe miasteczko są zlokalizowane na Polanie Widok. Kolejny bieg w Szczecinie jest zaplanowany na 23 lutego, a ostatnie zawody trwającej edycji odbędą się 15 marca. Uroczyste podsumowanie sezonu będzie zorganizowane w ciągu kilku tygodni od zakończenia części sportowej.

Cykl CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden odbywa się w dziesięciu miastach – poza Poznaniem, Bydgoszczą i Szczecinem, zawody są organizowane w Katowicach, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Trójmieście, Warszawie i Wrocławiu. W trakcie sześciu jesienno-zimowych miesięcy odbędzie się łącznie sześćdziesiąt biegów – po sześć w każdej lokalizacji. Najbliższe zawody są zaplanowane na sobotę, 25 stycznia – we Wrocławiu.