Sztafety Ekiden to popularna forma rywalizacji zespołowej, zwłaszcza w Japonii, która stała się kolebką tej dyscypliny. Szczyt sezonu trwa tam zazwyczaj od października do marca, to wówczas organizowanych jest najwięcej tego typu zmagań. Najważniejsza rywalizacja odbywa się jednak zawsze na początku roku, gdy startują takie imprezy jak: Hakone Ekiden i New Year Ekiden.

Początki

Pierwszy wyścig Ekiden „Tokyo Tento Kinen Tokaido Ekiden Toho Kyoso” rozegrano już 27 kwietnia 1917 r. Trasa prowadziła drogą tzw. Tokaidą, od mostu Sanjo Ohashi w Kioto do Shinobazu w Ueno w Tokio. Nic nie było tu przypadkowe. Wyścig zorganizowano w ramach uczenia 50 rocznicy od kiedy Tokio zostało stolicą Japonii, wcześniej stolicą było miasto Kioto (do 1868 r.). Dystans mierzył ponad 500 km i podzielony był na 23 odcinki, a wyścig trwał 3 dni. Początkowo zmagania nosić miały nazwę jako po prostu „sztafeta maratońska”, ale tuż przed wyścigiem, dyrektor obecnego Uniwersytetu Kogakkan, Chiyosaburo Takeda zaproponował „Ekiden Kyoso” (Ekiden konkurencji). Takeda znany był m.in. z tego, że podkreślał znaczenie sportu, twierdził, że sport ma wartość edukacyjna, i że studenci powinni dążyć do odniesienia sukcesu zarówno w środowisku akademickim, jak i sportowym. Gdy uczniowie nie mogli osiągnąć odpowiedniej równowagi między nimi, Takeda usunął ich z klubów sportowych.

Shiso Kanaguri

W tej pierwszej sztafecie startował m.in Shiso Kanaguri (Kanakuri), przez wielu uznawany za ojca japońskiego maratonu. Choć dziś znany jest głównie z „najdłuższego czasu” potrzebnego na pokonanie maratonu, to Kanakuri był jednym z dwóch pierwszych lekkoatletów w historii Japonii, którzy wystartowali w Igrzyskach Olimpijskich w 1912 r. w Sztokholmie. I choć biegu nie ukończył (udało się to wówczas tylko 35 zawodnikom), to wpłynął na zwiększenie popularności samego maratonu w Japonii. Wykazał się już niezwykłą determinacją w dotarciu na start, komunikacja nie była w tym czasie tak rozwinięta. Kanakuri, by dotrzeć na Igrzyska, spędził w podróży 18 dni m.in. jadąc Koleją Transsyberyjską. W trakcie postojów biegał na stacjach. Sam Kanakuri był jednak bardzo zawstydzony swoim startem, tak, że nie chciał wracać do ojczyzny. Wszystko przez to, że zasłabł na trasie biegu w okolicach 30 km po wypiciu szklanki wody o którą poprosił. Temperatura była wtedy bardzo wysoka, ponad 30 stopni Celsjusza. został przygarnięty przez miejscową rodzinę, a obudził się dopiero następnego dnia, nikt nie wiedział, gdzie jest, więc do poszukiwań zaangażowano policję. On sam wybrał powrót jako osoba incognito do domu, bał się o reputację swojego kraju, a ponieważ nikt nie był w stanie ustalić jego miejsca pobytu, został oficjalnie uznany w Szwecji za zaginionego. Nie był świadomy, że tego dnia z rywalizacji odpadło dużo więcej zawodników. 

Po powrocie do kraju postanowił skupić się na rozwoju biegów w Japonii, wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie. Wiedział jakie kraj ma braki. Zwrócił uwagę, że brakuje zawodów sztafetowych, które byłyby elementem rozwoju młodych lekkoatletów. Tak narodził się Hakone Ekiden. Pierwsza edycja wystartowała w 1920 r., a udział wzięły zaledwie 4 uniwersytety.

Sam Shiso, choć startował jeszcze na Igrzyskach Olimpijskich w Antwerpii w 1920 r. w Belgii (zajął 16 miejsce) i w Paryżu w 1924 r. Francji (nie ukończył), zyskiwał coraz większą popularność w swoim kraju, w Szwecji pozostawał jako osoba zaginiona aż do 1967 r., gdy telewizja szwedzka wyśledziła, wówczas już 75-letniego zawodnika, który cieszył się z przejścia na emeryturę. Dostał również propozycję ukończenia swojego maratońskiego biegu w Sztokholmie. Zgodził się. W 1967 r., dokładnie po 54 latach 246 dniach 5 godz. 32 min. i 20,3 s dotarł do mety.

Hakone Ekiden

Samo słowo Ekiden wywodzi się z kroniki Japonii tzw. Nihon shoki. Jest połączeniem słów: Tenma (konie do transportu towarów) i Ekiba (konie do transportu urzędników). Ludzie wymieniali się informacjami między stacjami pocztowymi za pośrednictwem Hikyaku (ekspresowi posłańcy). Byli prekursorami systemów pocztowych. 

Przez lata rosła również popularność Hakone Ekiden, która mimo, że jest zarezerwowana tylko dla japońskich uczelni, stała się najbardziej prestiżowym wydarzeniem. 2 i 3 stycznia zespoły mierzą się z dystansem 217 km podzielonym na 10 odcinków (mierzących od 20-23 km). Trasa prowadzi do Tokyotemachi z Tokio do Hakone w Prefektura Kanagawa, by następnie wrócić do do Tokyotemachi. Pierwszego dnia rozgrywanych jest 5 odcinków, najbardziej wymagający jest ten ostatni, gdzie uczestników czeka kręty podbieg. Drugi dzień zaczyna się zatem od zbiegu. Liczba startujących zespołów zmienia się na przestrzeni lat, ale w ostatnich latach oscyluje w okolicach 20. Zespoły, które zajmują miejsce w pierwszej dziesiątce, automatycznie zdobywają prawo do startu w następnej edycji. Pozostałe muszą walczyć z innymi szkołami o miejsce w wyścigach kwalifikacyjnych.

Ekiden to coś więcej niż indywidualna walka, to emocje związane ze sportem zespołowym, w którym każda kolejna osoba z drużyny musi przekazać tzw. „tasukę” następnemu biegaczowi i walczyć do końca, nawet w trudnych okolicznościach. Sukces drużyny zależy bowiem od pracowitości jednostki, podejście znane również m.in. z japońskich korporacji. Przykładem takiego poświęcenia był tegoroczny biegacz Kohei Arai, który startował na pierwszej zmianie, a już w okolicy 30 s po wystrzale startera, skręcił kostkę i upadł. Mimo to wstał i starał się gonić zawodników pokonując swój ponad 21 km odcinek, nie chciał by drużyna w wynikach miała DNF (ostatecznie jego uniwersytet zajął 19 miejsce). W tym roku udział wzięła rekordowa liczba – 23 zespołów. Kohei nie był jedynym przykładem poświęcenia dla zespołu. Choć zawodnicy na trasach pokonują dystanse od 20-23 km, to zdarzały się przypadki zasłabnięcia czy hipotermii.

Różnorodność 

Obecnie różnorodność zmagań sztafet jest ogromna. Różne dystanse i długości odcinków. Drugim ze słynnym styczniowych wyścigów, jest rozgrywany szybciej, w Nowy Rok – New Year Ekiden. Jego pierwsza edycja zorganizowana została w 1957 r. Startuje 37 drużyn „biznesowych”, są to swego rodzaju mistrzostwa zespołów firmowych (All-Japan Men’s Corporate Team Ekiden Championships), które do pokonania mają dystans 100 km podzielony na siedem odcinków. Tu również prawo startu zespoły zdobywają w określonych kwalifikacjach. 

Dziś zawody Ekiden rozgrywane są również m.in. w Chinach, Australii, Nowej Zelandii, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii, Holandii, Niemczech, Francji, a także w Polsce. Jednym z najpopularniejszych został dystans maratoński. Między 1992 r. a 1998 r. zorganizowano nawet cztery edycje mistrzostw IAAF World Road Relay Championships wzorowanych na zawodach Ekiden. Od 1988 r. rozgrywany jest również Chiba International Ekiden w którym rywalizują poszczególne reprezentacje w formule mix – drużyny składają się z trzech kobiet oraz trzech mężczyzn. Jak dotąd najszybciej trasę pokonała reprezentacja Kenii, kończąc sztafetowy maraton z czasem 1:57:06. 

Choć Ekiden wciąż wzbudza sporo emocji, to w Japonii zaobserwowano również spadek ilości imprez. Wynika to głównie z kwestii organizacyjnych. Sztafety rozgrywane są na drogach publicznych, a każdego roku coraz trudniej jest ograniczyć na nich ruch. Dlatego też jeden z biegów, zapoczątkowany w 1951 r. odbywający się pod nazwą Aoto Ekiden (Higashi Nihon Judan Ekiden) w którym zawodnicy przez 7 dni ścigali się z miasta Aomori do Tokio pokonując dystans 759 km podzielony na 55 odcinków organizowano tylko do 2002 r. 

nike-hakone-ekiden_