W najbliższy piątek, 25 października odbędzie się Wielki Finał Golden Trail World Series w Nepalu. Annapurna Trail Marathon w ramach którego będzie rozgrywany finał cyklu, będzie gościł dziesięć najlepszych kobiet i dziesięciu najlepszych mężczyzn klasyfikacji punktowej GTWS, wyłonionych w całorocznej rywalizacji. Najlepsi zawodnicy na świecie będą rywalizować na 42 – kilometrowej trasie, a do pokonania będą mieli 3560 metrów w górę. Najwyższym punktem trasy będzie punkt widokowy położony na wysokości 3753 metrów n.p.m. Przypominamy, że to już drugi finał GTWS. W zeszłym roku najlepszym zawodnikiem finału rozgrywanego w RPA został Bartłomiej Przedwojewski, który zdeklasował rywali, bijąc rekord trasy. W tym roku przed Bartkiem wyjątkowo trudne zadanie, jeśli w ogóle nasz zawodnik zdecyduje się wystartować. Bartek od 24 godzin zmaga się bowiem z grypą żołądkową.

W Nepalu zobaczymy bez wątpienia najlepszych biegaczy na świecie specjalizujących się na dystansach około maratońskich. Wśród mężczyzn na liście startowej prawdziwa wybuchowa mieszanka. Jest kilku uznanych weteranów np. Sage Canaday. Jest największa legenda biegów górskich na świecie Kilian Jornet, są też młode, ale już utytułowane gwiazdy jak Remi Bonnet. No i wreszcie jest też kilku młodych i szalenie utalentowanych zawodników, którzy będą starali się zrobić niespodziankę: Davide Magnini, Nadir Maguet.

Fot: Jordi Saragossa

Wśród kobiet wyścig również zapowiada się niesamowicie. Tak równych zawodniczek w jednym biegu nie widzieliśmy od dawna. Ale o tym za chwilę. Pamiętajmy, że taki bieg jak Annapurna Trail Marathon będący finałem cyklu GTWS, może otworzyć nawet najbardziej zaryglowane drzwi do sportowej kariery. Zawodnicy walczą o prestiż, pieniądze, rozpoznawalność. Najlepsze zawodniczki i zawodnicy, którzy pobiegną w finale reprezentują 11 państw: Francję, Wielką Brytanie, Włochy, Nową Zelandię, Norwegię, Polskę, Afrykę Południową, Hiszpanie , Szwecję, Szwajcarię i Stany Zjednoczone.

Przypominamy, że w tym roku zawodnicy rywalizowali w następujących zawodach cyklu GTWS

  • Zegama – Aizkorri (Hiszpania) – 42,195m/+2736.
  • Mont Blanc Marathon (Francja) – 42km/+2780.
  • Dolomyths Run Skyrace (Włochy) – 22km/+1700.
  • Sierre-Zinal (Szwajcaria) – 31 km/+2200.
  • Pikes Peak Marathon (USA) – 42 km/+2382.
  • Ring of Steall Skyrace (Szkocja) – 29 km/+2382

Do Nepalu kwalifikowało się dziesięciu najlepszych zawodników i zawodniczek z najwyższą ilością punktów uzyskanych w trzech najlepiej punktowanych biegach.

Faworyci

Bez wątpienia największym faworytem jest Kilian Jornet. I wcale nie chodzi tylko o względy sportowe. Hiszpan startował w tej edycji GTWS trzykrotnie i trzykrotnie wygrywał (Zegama, Sierre-Zinal, Pikes Peak Marathon). Dodatkowo, nie jest tajemnicą, że w Himalajach czuje się dobrze. Dwukrotnie zdobył Everest, a ostatnio wrócił z rodzinnych wakacji w rejonie, gdzie również udało mu się wejść na ponad 8000 metrów. Co prawda Kilian narzeka na spore zmęczenie, ale z pewnością jego przegrana byłaby sporą niespodzianką. Oczywiście pozostałych dziewięciu finalistów dołoży wszelkich starań, aby popsuć doskonały rekord sezonu Jorneta i aby ten wreszcie przegrał. Z pewnością myśli o tym wschodząca gwiazda Teamu Salomona  Davide Magnini. Włoch wygrał między innymi Marathon du Mont Blanc i Dolomyths Run i przebojem wdarł się do światowej elity. Profil trasy bardzo sprzyja umiejętnościom Davide.

Podobnie jest z kolejnym Włochem Nadirem Maguetem (Team La Sportiva), który tak jak Davide jest świetnym ski-tourowcem. Nadir wygrał we wrześniu Ring of Steall, a poza tym zajął drugie miejsce w Marathon du Mont Blanc i Dolomyths Run. Na kolejnych miejscach do finału kwalifikowali się, nasz  Bartek Przedwojewski, który chętnie powtórzyłby zeszłoroczny wynik  z Wielkiego Finału na Otter Trail w Południowej Afryce. Następnie są Stian Angermund-Vik (Team Salomon) – zeszłoroczny zwycięzca GTWS, zawsze  groźny Francuz Thibaut Baronian (Salomon).

Teoretycznie jednym z najsłabszych w stawce mógłby się wydawać Sage Canaday (Team Hoka), który z pewnością nie jest już tak szybki jak wymienieni wyżej zawodnicy, jednak musimy pamiętać, że Sage bardzo dużo trenuje w górach Kolorado. Amerykanin udowodnił swoją siłę na wysokości, kiedy ukończył na drugim miejscu Pikes Peak zaraz za Kilianem, co było punktem zwrotnym dla niego w tym sezonie. Stawkę najlepszych biegaczy uzupełniają Aritz Egea (Team Salomon) i Szwajcar Remi Bonnet (Team Salomon). Ostatnim zawodnikiem, który zakwalifikował się do finału jest rodak Bonneta – Marc Lauenstein (Team Salomon). Marc z powodu kontuzji opuścił pierwszą część sezonu, ale już jego dwa ostatnie biegi w cyklu były rewelacyjne. Najniższe miejsce na podium na Pikes Peak oraz drugie miejsce na Ring of Steall pokazują, że jest w formie w końcówce sezonu i w piątek może być bardzo wysoko w stawce.

Szanse Bartka Przedwojewskiego

W normalnych warunkach nie mamy żadnej wątpliwości, że Bartek mimo kontuzji odniesionej w ostatniej odsłonie cyklu – szkockim Ring of Steall, da z siebie wszystko. Co prawda kontuzja jeszcze nie jest do końca wyleczona, ale Bartek twierdził, że w dużym stopniu udało mu się podtrzymać wrześniową formę. Profil trasy jest dla Bartka dobry, nasz zawodnik nie boi się również wysokości, chociaż po raz pierwszy w swoim życiu będzie biegał aż tak wysoko. Niestety od 24 godzin nasz zawodnik przechodzi grypę żołądkową i jest na tyle osłabiony, że jego występ stoi pod znakiem zapytania. Czasu na regenerację jest już naprawdę niewiele, zawody startują bowiem już dzisiejszej nocy.

Fot: Martina Valmassoi

Faworytki

W wyścigu kobiet mamy do czynienia z trzema głównymi faworytkami. Przede wszystkim mam na myśli broniącą tytułu zwyciężczyni cyklu GTWS sprzed roku Ruth Croft (Team Scott) z Nowej Zelandii. Ruth wygrała w tym roku Marathon du Mont Blanc, zajęła drugie miejsce w Dolomyths Run i czwarte miejsce w Sierre-Zinal. Do finału weszła z trzeciego miejsca za parą Szwajcarek z Teamu Salomona: Judith Wyder i Maude Mathys.

Maude, zwyciężyła z rekordowymi czasami Sierre-Zinal i Pikes Peak. Judith, była gwiazda biegów na orientację, wygrała zarówno Dolomyths Run, jak i Ring of Steall, również w rekordowych czasach. Poza tym Judith była w świetnej formie jeszcze niedawno, kiedy to na Ring of Steall nie tylko zwyciężyła wśród kobiet, ale też zajęła dziesiąte miejsce w klasyfikacji Open. Maude i Judith razem pobijały rekordy na każdym wyścigu w GTWS, jeśli tylko startowały. Z czwartym wynikiem sezonu do Nepalu zakwalifikowała się Eli Anne Dvergsdal (Team Salomon) z Norwegii, którą z pewnością stać na walkę o czołowe lokaty. Eli-Anne rozpoczęła sezon niesamowicie, wygrywając Zegamę w swoim pierwszym maratońskim wyścigu, a następnie kończąc na trzecim miejscu Marathon du Mont Blanc. Potem było nieco słabiej, ale jeśli tylko jest w stanie biegać jak w pierwszej części sezonu, będzie się liczyć w walce o pudło.

Mamy w końcu bardzo mocne Włoszki Silvia Rampazzo i Elise Desco (Team Scarpa / Compressport), które wielokrotnie były w ścisłej czołówce tegorocznych zmagań. Stawkę uzupełniają Meg Mackenzie z Południowej Afryki (Team Salomon), Norweżka Yngvild Kaspersen (Adidas Terrex), Amandine Ferrato z Francji (Team Hoka) i wreszcie Brytyjka Holly Page (Adidas Terrex), która rzutem na taśmę zakwalifikowała się do finału. W zeszłym roku, podobnie jak Bartek wygrała wyścig finałowy Grand na Otter Trail.

Lista najlepszych mężczyzn i kobiet, które wystąpią w Nepalu

MĘŻCZYŹNI:

  1. Kilian Jornet (Team Salomon)
  2. Nadir Maguet (Team La Sportiva)
  3. Davide Magnini (Team Salomon)
  4. Bartłomiej Przedwojewski (Team Salomon-Suunto)
  5. Stian Angermund-Vik (Team Salomon)
  6. Thibaut Baronian (Team Salomon)
  7. Sage Canaday (Team Hoka)
  8. Aritz Egea (Team Salomon)
  9. Rémi Bonnet (Team Salomon)
  10. Marc Lauenstein (Team Salomon)

KOBIETY:

  1. Judith Wyder (Team Salomon)
  2. Maude Mathys (Team Salomon)
  3. Ruth Croft (Team Scott)
  4. Eli Anne Dvergsdal (Team Salomon)
  5. Silvia Rampazzo (Team Scarpa / Tornado)
  6. Elisa Desco (Team Scarpa / Compressport)
  7. Meg Mackenzie (Team Salomon)
  8. Yngvild Kaspersen (Team Adidas Terrex)
  9. Amandine Ferrato (Team Hoka)
  10. Holly Page (Team Adidas Terrex)

O GOLDEN TRAIL SERIES:

Cykl GTWS to swoista Liga Mistrzów biegaczy górskich. Cykl powstał w 2018 roku i mimo, że  odbywał się w  po raz pierwszy w historii, okazał się strzałem w dziesiątkę. Na trasach cyklu pojawiły się takie gwiazdy biegów górskich jak: Kilian Jornet, Norweg Stian Angermund, Włoch Francesco Puppi, Marc Launstein, Hiszpanka Laura Orgue, Włoszka Silvia Rampazzo, Hiszpanka Sheila Aviles, Emelie Forsberg, Ruth Croft oraz wielu innych świetnych zawodników. Zawodnicy rywalizują nie tylko o prestiż i międzynarodowe kariery, ale również niemałe pieniądze.

Wielki finał Golden Trail Series odbędzie się 25 października w ramach Annapurna Trail Marathon w Himalajach na dystansie 42 km/+3560.

Start biegu o 8:00 czasu lokalnego czyli o 4:15 w nocy czasu polskiego

Tekst: Przemysław Ząbecki