27 października wystartowała już 5. edycja Najszybszej Dychy w Życiu. W 8 lokalizacjach w Polsce uczestnicy zakrzywiali czasoprzestrzeń pokonując 10 km trasę w zaledwie kilka minut. Wszystko w ramach corocznej zabawy organizowanej przez sieć Sklep Biegacza. To tylko jedna z biegowych inicjatyw na którą zapraszają pasjonaci biegania i specjaliści sprzętowi. 

Nie od dziś wiadomo, że każdy powód do biegania jest dobry, a do takich należy m.in. zmiana czasu. I choć były obawy, że ubiegły rok był ostatnią okazją do pokonania 10 km trasy szybciej niż rekord świata, to kolejnej, tegorocznej szansy nie można było przegapić. Nie przeraziła też godzina startu, a dla niektórych była to wręcz okazja do pierwszego, nocnego biegania i już zapowiadają, że zapewne nie był to ich ostatni raz. 

Warszawa-Powiśle

W Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i we Wrocławiu o 2:00 nad ranem z uśmiechem na twarzach wyruszyły grupy biegaczy, budząc często zadziwienie wśród poruszających się o tej porze przechodniów i kierowców. Trasy prowadziły po miejskich, oświetlonych ścieżkach. Biegali nie tylko dorośli, nie zabrakło również młodszych uczestników, którzy chętnie towarzyszyli swoim rodzicom, nie dając za wygraną.

Gdańsk

W zależności od lokalizacji, pokonanie trasy zajęło „od 2 do ok. 11 minut”.  Tym samym każdy mógł się poczuć jak rekordzista. Choć nie sam wynik był tu znaczący, a dobra zabawa.  Na mecie dla każdego czekał pamiątkowy dyplom. 

To była dobrze spożytkowana dodatkowa godzina. Rodzina śpi, więc spokojnie można się było wymknąć z domu. Dobrze, że mam dyplom, zapewne jak rano wstanę, to przynajmniej nie będzie mi się wydawało, że to mi się przyśniło – podsumowywali żartobliwie uczestnicy z Gdańska i z uśmiechami na twarzach wrócili do swych domów. 

Katowice

Kto przegapił okazję, być może jeszcze nic straconego. Wszystko wskazuje na to, że szansy do nadrobienia jeszcze nie zabraknie, choć od lat mówi się wiele o zaprzestaniu praktyki cofania zegarków. Nad zmianami pracuje Komisja Europejska i najprawdopodobniej ostatnia taka zmiana czasu nastąpi za 2 lata, czyli w 2021 r. Z tym, że każde z państw członkowskich może zdecydować przy jakim czasie zostanie. Jeżeli czas letni, ostatnia zmiana nastąpi wiosną 2021 r., a jeśli zimowy, zegarki ostatni raz przestawiać będziemy w październiku 2021 r. Jedno jest pewne, w kolejnym roku znów inicjatorzy wydarzenia zapowiadają bieg po „rekord”. Już zatem teraz w kalendarzu można zaplanować sobie ostatni weekend października. Być może będzie to już rzeczywiście ostatnia szansa. 

Dla tych co nie chcą jednak czekać kolejnego roku do wspólnej zabawy, a szukają motywacji do rozpoczęcia biegowej przygody, Sklep Biegacza zaprasza inne swoje wydarzenia oraz na treningi SBRT.