Koniec wakacji obfitował w wyjątkowy weekend ultra. Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy i UTMB, to tylko jedne z minionych wydarzeń. Sportowych emocji na najwyższym poziomie nie zabrakło.

Mistrz Świata i rekordzista świata

Największy sukces weekendu należy do Roberta Karasia, który podczas zawodów Panevezys Ultra Triathlon 2019 rozgrywanych na Litwie sięgnął zarówno po tytuł Mistrza Świata, jak i ustanowił nowy rekord świata na dystansie podwójnego Ironmana. Choć jego start jeszcze niedawno wydawał się niepewny. W lipcu, dzień przed zawodami w Hiszpanii, gdzie chciał uzyskać przepustkę na tegoroczne zmagania na Hawajach, w wypadku rowerowym uszkodził rotatory barku. Na szczęście szybko uporał się z kontuzją Na Litwie nie miał sobie równych. Trasę podwójnego Ironmana pokonał w rekordowym czasie 18:44:38 (7,6 km pływania – 1:46:54; 360 km na rowerze – 9:55:01; 84,4 km biegu – 7:00:48). Drugiego zawodnika na mecie, byłego rekordzistę, Raip’a Ratasepp’a z Estonii, wyprzedził o ponad godzinę (19:58:57). Brąz wywalczył Francuz Arnaud Selukov (22:17:06). Tuż za podium uplasował się drugi z Polaków Adrian Kostera (22:52:53). Zawody na tym dystansie ukończyło 11 Polaków (wyniki). Robert rekordzistą tego dystansu został już w 2017 r. Wówczas zmagania zakończył w czasie 19:44:42. Rekord odebrał mu wspomniany Estończyk, poprawiając rezultat na 19:42:57. 

Karaś zasłynął również m.in. ubiegłorocznym mistrzowskim tytułem i rekordem świata na dystansie potrójnego Ironmana w Lensahn w Niemczech. Wówczas 28-letni triathlonista do pokonania miał dystanse: 11,4 km pływania, 540 km jazdy na rowerze (67 pętli o długości 8 km) i 126,6 km biegu (96 pętli o długości 1,32 km). Całość zajęło mu 30:48:57. Poprzedni rekord należał do Austriaka Luis Wildpannera – 31:47:57. Robert pokonał 11,4 km w czasie 02:41:19. 540 km przemierzył w 15:23:57 (średnie tempo 35,07 km/h). Czas biegu 126,6 km to 12:43:41 (średnie tempo 6:01 min/km).

UTMB

W piątkowy wieczór wystartował również najważniejszy bieg trwającego od poniedziałku festiwalu UTMB: Ultra-Trail du Mont-Blanc. To tu na starcie stanęli m.in. Marcin Świerc, Magda Łączak oraz Paweł Dybek. Po ostatnich sukcesach na krótszych dystansach, w tym ubiegłorocznym zwycięstwie w biegu TDS, spore nadzieje kibice pokładali zwłaszcza w biegu Marcina. Jako czarnego konia zawodów obstawiano Magdę, która na trasę wróciła po 7 latach. Zmagania w 2012 r. zakończyła na wysokiej 6. pozycji, jednak wówczas trasa biegu z uwagi na panujące warunki, została skrócona do 107 km.

Start okazał się jednak pechowy dla czołówki polskich zawodników. Zarówno Marcin jak i Magda zakończyli swoje zmagania przed dotarciem do mety. Marcin z trasy zszedł w okolicach 50 km, Magda na 90 km po niemal 14 godz. zmagań. Oboje zafundowali śledzącym poruszającą się kropkę na mapie sporo emocji. Jak wielokrotnie przyznawał Marcin – „start w biegu ultra to składanka wielu czynników, układanka z tysiąca puzzli, i w ten jeden dzień wszystko musi się udać.

Tym razem się nie udało, ale możemy być pewni, że zawodnicy pokażą jeszcze wielokrotnie na co ich stać. Magda, to przecież m.in. dwukrotna zwyciężczyni TransGranCnaria, a ubiegłorocznym triumfem zapisała się w historii, jako pierwsza Polka stanęła na najwyższym podium zawodów wchodzących w cykl Ultra Trail World Tour.

Zarówno podczas tegorocznego startu TransGranCanaria, jak i UTMB, jej główną rywalką była Chinka Miao Yao. Zawodniczka z Chin, która w ubiegłym roku triumfowała w biegu CCC, swój wyścig w Chamonix, podobnie jak podczas TransGranCanaria, rozpoczęła dość mocno. Już od pierwszych kilometrów zapewniała sobie przewagę nad kolejnymi zawodniczkami. Jak to jednak w biegach ultra bywa, prawdziwy wyścig zaczyna się na dalszych kilometrach, a Miao ostatecznie jak i na TransGranCanarii, zeszła z trasy. Wśród kobiet zwyciężyła Amerykanka Courtney Dauwalter (24:34:26).

  1. Courtney Dauwalter – 24:34:26
  2. Kristin Berglund – 25:34:12
  3. Maite Maiora  – 25:41:30

Wśród panów triumfował Hiszpan Pau Capell (20:19:07), przed Francuzem Xavier’em Thévenard, dwukrotnym zwycięzcą biegu UTMB. 

  1. Pau Capell – 20:19:07
  2. Xavier Thévenard  – 21:07:56
  3. Scotty Hawker – 21:48:04

Zmagania na dystansie 170 km ukończyło 15 Polaków. Najlepiej poradził sobie Paweł Dybek (26:08:43).

Wyniki

Do mety dotarły również 3 polskie zespoły startujące w najdłuższych zmaganiach PTL na dystansie ok. 290 km (+25 000 m).

  • Beer Runners Mariusz Bartosiński, Jarosław Haczyk, Eligiusz Olszewski – 125:53:01;
  • Ultra Team Radom: Grzegorz Baćmaga, Andrzej Myrta, Piotr Stachurski – 145:03:04;
  • Ultra Ciemne Typy: Paweł Gorczyca, Piotr Lach, Artur Wójcik – 149:03:03.

Wyniki

Mistrzostwa Świata na dystansie 50 km

Gdy emocje po UTMB zaczęły opadać, w Braszowie rozegrano 3. IAU Mistrzostwa Świata na dystansie 50 km. Polskę reprezentowali: Dominika Stelmach, Małgorzata Pazda-Pozorska, Paulina Janik, Paweł Kosek oraz Jarosław Lubińsk. Zawodnicy do pokonania mieli 6 pętli. Pierwsza liczyła 5 km, pozostałe po 9 km.

Mimo panujących upałów, rywalizacja stała na wysokim poziomie, a ostateczne zmagania zakończyły się dwoma rekordami. Mistrzem Świata został Hiszpan Iraitz Arrospide z najlepszym wynikiem w historii w Europie – 2:47:42. Wśród pań triumfowała Alyson Dixon z Wielkiej Brytanii, z nowym rekordem świata 3:07:20. Srebro wywalczyła druga z Brytyjek Helen Davies (3:09:16). Tuż za podium, ze stratą ponad 10 min do zwyciężczyni i niecałe 2,5 min do brązowej medalistki Alicia Perez (3:15:09) uplasowała się Dominika Stelmach (3:17:27). 

28. miejsce zajęła Gosia Pazda-Pozorska (3:37:04), a 43. Paulina Janik (3:51:06). Drużynowo Polki zajęły 5. miejsce. Zwyciężył zespół Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, przed reprezentacją USA oraz brązowymi medalistkami z Austrii.

Wśród panów 27. miejsce zajął Paweł Kosek (3:05:13), a 33. Jarosław Lubiński (3:07:47)

Wyniki

Mistrzostwa Europy Skyrunnig

Weekendowe zmagania to również Mistrzostwa Europy Skyrunning, imprezy rozgrywanej co 2 lata, na przemian z Mistrzostwami Świata. Zawodnicy w ramach Maga Ultra Skymarathon do pokonania mieli niezwykle wymagającą trasę mierzącą 53 km z aż 5000 m przewyższenia. Polskę reprezentowała tylko Natalia Tomasiak, która w ubiegłym roku podczas Mistrzostw Świata w Szkocji, otarła się o podium, zajmując 4. miejsce. Podczas niedzielnych zmagań uplasowała się na wysokiej 6. pozycji z wynikiem 9:15 min, szybszym niż wynosił ubiegłoroczny rekord, gdy Cecilia Pedroni triumfowała z czasem 9:16:35. 

Już za niecały tydzień po ultrasach do walki o mistrzowskie tytuły przystąpią specjaliści od dystansu Vertical i Sky. Zawody rozegrane zostaną w ramach Veia SkyRace Domodossola. Polskę reprezentować będą: Iwona Januszyk (Vertical), Mirosława Witowska, Marcin Kubica, Krzysztof Bodurka (Sky), Natalia Tomasiak (Ultra). Z wyjazdu do Włoch w ostatniej chwili zrezygnowała Magda Kozielska.

baner gotowi wyruszyc na szlak?