Zalegają Wam w szafie koszulki z pakietów startowych? A może nie brakuje i innej odzieży sportowej z której już nie korzystacie? Wiemy komu mogą się przydać. Osobom leczącym się w ośrodkach uzależnień, którym sport daje szanse na nowe życie. Główna zbiórka prowadzona będzie podczas wyprawy biegowej „Bieganie, nie nuda”, a dzięki włączeniu się w akcję sieci Sklep Biegacza również w innych lokalizacjach w Polsce.

Bieganie lekarstwem na uzależnienie

Bieganie to dobre lekarstwo na wiele dolegliwości, a także jeden ze sposobów na uporanie się z uzależnieniem m.in. narkomanią. Jedną z takich najbardziej kojarzonych postaci w środowisku, której się to udało jest Jerzy Górski. Jak mówił podczas jednego ze spotkań: – „Gdy mamy 15 lat wydaje nam się, że jesteśmy najmądrzejsi na świecie. Rodzice się nie liczą. Nie mają głosu, a być może się nie interesują się tym co robimy. Szukamy czegoś co jest nasze. Chcemy akceptacji, miłości. Tak było ze mną. Mieszkałem z rodzicami. Oni najlepiej wiedzieli kim mam być. Ojciec chciał bym był mechanikiem. Pomysł być może dobry, tyle, że dla niego, nie dla mnie. Nie potrafiliśmy się dogadać. Ciągłe – to rób, tamtego nie. Mama się bała cokolwiek odpowiedzieć. Największą wolność miałem na podwórku czy też w klubie. Rodzice nie dali mi szansy bym nauczył się odmawiać – mówić nie. Nie miałem nic swojego, tylko zakazy i nakazy. Znalazłem ludzi, starszych od siebie, którzy mi zaimponowali. Poszedłem tą drogą. W świat kolorowych snów o których tyle mówili. Chciałem być jak oni” [relacja ze spotkania]

Jerzy Górski leczył się w placówce Monar. Treningi biegowe, potem triathlonowe pozwoliły mu wygrać, choć lekarze nie dawali mu już właściwie szans na przeżycie.

Ośrodki Monar często organizują różne sportowe wydarzenia, angażując swoich podopiecznych m.in. w bieganie. Nie tylko jako trening. Startują również w imprezach biegowych. Jedną z nich jest Księżycowy Cross współorganizowany przez Klub Profilaktyki Środowiskowej “Nie Nuda” w ramach którego zawodnicy do pokonania mieli dystans półmaratonu w zimowy wieczór po ścieżkach leśnych. Jak wspominał jeden z organizatorów, Witold Obuchowicz – „chodziło o dostarczenie mocnych wrażeń, wyzwoleniu endorfin, które zastąpią narkotyki.”

By jednak ośrodki mogły dalej tak prężnie działać, potrzeba im wsparcia.

300 km dla „Nie Nuda”

Witek Obuchowicz od ponad 10 lat pracuje w Ośrodku Leczenia, Terapii i Rehabilitacji Uzależnień w Ozorkowie, od 3 lat związany jest również ze wspomnianym ośrodkiem Nie Nuda. Wspólnie z Maksymilianem Lange, który od ośmiu lat pracuje dla Poradni Profilaktyki, Leczenia i Terapii Uzależnień w Łodzi, postawili przed sobą cel – zebrać środki dla Klubu Profilaktyki Środowiskowej w Ozorkowie, któremu kończą się finanse umożliwiające skuteczną pracę przez ten rok.

Sami o sobie mówią – „Jesteśmy dwójką idealistów, wolnomyślicieli, wierzących, że na świecie może być choć ciut lepiej. Lubimy trudne wyzwania i realizację szalonych pomysłów.

Teraz jednym z nich jest plan okrążenia Łodzi. Chcą przebiec przez okalające je miasta m.in.: Ozorków, Poddębice, Uniejów, Aleksandrów Łódzki, Pabianice. Do pokonania mają 300 km w tydzień. Jak dodają – „Dla nas będzie to nie tylko mierzenie się z samym sobą, ale też udowodnienie sobie i innym, że dwójka małych, ludzi może zrobić coś dobrego. Coś dobrego, czyli konkretnie – zorganizować zbiórki ubrań, jedzenia oraz zachęcanie ludzi do wpłat darowizn dla Klubu Profilaktyki Środowiskowej „Nie Nuda” w Ozorkowie. W każdym z miast na ostatnie kilometry biegu, będą mogły dołączyć kluby biegowe, młodzież świetlicy, czy też biegacze amatorzy.”

Obaj są biegaczami, mają za sobą maratońskie wyzwanie, Witek nawet biegi ultra. Po raz pierwszy zmierzą się jednak z etapowym biegiem. Każdego dnia planują pokonać dystans maratonu. Jak dodają –  „Jesteśmy zwykłymi ludźmi. Mamy bardzo przeciętne czasy, raczej bliższe limitów czasowych niż bicia rekordów. Zdarza się również, że z uwagi na nawał pracy, brakuje nam czasu, albo siły na trening.”

W pomoc już zaangażowali kilku znanych ultramaratończyków m.in. Agatę Matejczuk, która chętnie zgodziła się, by pomóc nagłośnić inicjatywę, że właśnie sport, jak wspominają inicjatorzy akcji – może być niesamowicie silnym i skutecznym działaniem profilaktycznym w walce uzależnieniem. Z uzależnieniem i nie tylko, wpływ aktywności fizycznej jest wieloczynnikowy. Zaczynając od poprawy wydolności organizmu, poprzez podnoszenie poziomu samooceny, a na doskonałym sposobie regulacji emocji kończąc – w dość dużym uproszczeniu.

Witold i Maksym podczas wyprawy biegowej chcą zebrać:

  • Jedzenie z długim terminem przydatności- kasze, ryże, konserwy etc;
  • Ubrania sportowe dla młodzieży ze świetlicy;
  • Pieniądze, które wesprą funkcjonowanie świetlicy, poprzez wpłaty na konto, dodając dopisek w tytule przelewu: „BNN darowizna na cele statutowe”. Dane odbiorcy: Nr konta: 33 1240 2539 1111 0010 6255 8843. STOWARZYSZENIE MONAR – Klub Profilaktyki Środowiskowej NIE NUDA w OZORKOWIE ul. Listopada 9A LOK. 111/112/113 95-035 Ozorków.

Dobra, Zbiórka!

Bieg wokół Łodzi wystartuje 9 kwietnia a zakończy 15.04. Postępy biegu będzie można śledzić w wydarzeniu. W tym czasie również we wszystkich sklepach sieci Sklep Biegacza (Bydgoszcz, Bielsko-Biała, Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań,  Wrocław, Warszawa)  pozostawiać będzie można odzież biegową, która zostanie przekazana później ośrodkowi.

Lista sklepów dostępna na stronie: SklepBiegacza.pl

To co, zerkacie w swoje szafy? Może akurat przydadzą się wiosenne porządki?