Emilia Mazek w tym roku wysoką formę zaprezentowała podczas Gdynia Półmaraton w połowie marca. Na trasie na której w przyszłym roku dobędą się Mistrzostwami Świata, wynikiem 1:22:28 ustanowiła swój nowy rekord życiowy. Zajęła wysoką 9 lokatę wśród kobiet oraz była 3. najszybszą Polką. Był to dla niej sprawdzian przed najważniejszym startem jakim był Orlen Warsaw Marathon podczas którego zaplanowała debiut na królewskim dystansie.

W bieganiu uwielbia rywalizację oraz przekraczanie kolejnych granic. Rekordy życiowe motywują ją do ciężkiej pracy. Jest rekordzistką powiatu garwolińskiego na różnych dystansach. Jej największym marzeniem jest start w Boston Marathon. Pierwszy krok do jego realizacji już zrobiła. 

W niedzielę o 9:00  z Wybrzeża Szczecińskiego wyruszyła po raz pierwszy zmierzyć się z dystansem 42,195 km. Bieg rozpoczęła tempem 4:12 min/km. Z każdym kolejnym kilometrem tylko przyspieszała. Pierwszą połowę minęła w czasie 1:27:58, drugą w 1:27:25. 

Dystans  Wynik Międzyczas Tempo
5 km 00:21:03 21:03 04:12
10 km 00:42:03 21:00 04:12
15 km 01:02:49 20:46 04:11
20 km 01:23:43 20:54 04:11
21.097 km 01:27:58 04:15 04:10
25 km 01:44:23 16:25 04:10
30 km 02:05:08 20:45 04:10
35 km 02:25:39 20:31 04:09
40 km 02:46:18 20:39 04:09
42,195 km 02:55:23 09:05 04:09

Zapraszamy do krótkiej rozmowy z Emilią po biegu.

Za Tobą debiut maratoński i to od razu z wynikiem 2:55:30 (2:55:23 netto). Celem od początku było złamanie 3 godzin?

Emilia Mazek: Tak. Jak tylko podjęłam decyzję o maratonie to cel był jeden – bieg poniżej 3h. Inny wynik nigdy mnie nie interesował. Wiedziałam że może nie będzie to łatwe, ale też wierzyłam że jestem w stanie to zrobić jeżeli przygotowania przebiegną zgodnie z planem.

Jakie były Twoje największe obawy przed startem? Okazały się słuszne?

Emilia Mazek: Obaw było dużo. Bo wydarzyć mogło się wiele – kolka, skurcze, problemy żołądkowe.. Bałam się tego czego nie znałam. Czyli tego co się wydarzy po 30km. Nigdy tak długo nie biegłam. Na szczęście wszystko przebiegło bez komplikacji. Nie takie straszne te maratony.

Był kryzys na trasie?

Emila Mazek: Nie. Obeszło się bez kryzysów. Ciężko zaczęło się robić dopiero na 36 km. Ale wtedy już wiedziałam że jakoś dotrwam do mety.

Jak wyglądały Twoje treningi przygotowawcze?

Emilia Mazek: Chyba podobnie jak innych maratończyków. Przygotowania do maratonu zaczęłam w grudniu. W sumie przebiegłam około 1500 km, trenując średnio 6 razy w tygodniu. Jeśli chodzi o jednostki treningowe to były to przede wszystkim długie wybiegania, biegi ciągłe w drugim zakresie i siła biegowa. Do tego tak często jak tylko byłam w stanie dokładałam treningi uzupełniające – wzmacnianie, stabilizację, rozciąganie.

Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z bieganiem?

Emila Mazek: 7 lat temu pierwszy raz wystartowałam w biegu na 10km. A regularnie trenować zaczęłam dwa lata później. Namówił mnie kolega. Wystartowałam kompletnie nieprzygotowana i podczas biegu trzy raz przeszłam do marszu. Było strasznie. Ale już wtedy wiedziałam że na tym jednym biegu się nie skończy. 

Postanowiłaś to swoją pasję połączyć również z pracą? Na co dzień można Cię spotkać w Sklepie Biegacza Warszawa-Powiśle.

Emilia Mazek: Tak. Mimo że z wykształcenia jestem Technologiem Żywności pracuję w Sklepie Biegacza. Od kilku lat moje życie kręci się przede wszystkim wokół biegania

Obecnie prowadzisz również treningi SBRT. Co według Ciebie daje bieganie w grupie? 

Emila Mazek: Grupowe treningi są idealne dla osób u których ciężko z motywacją. O wiele łatwiej wyjść na trening ze świadomością że ktoś na nas czeka. Na treningu grupowym możemy również wykrzesać z siebie więcej sił, bo wiemy że ktoś na nas patrzy. Warto również wspomnieć o aspektach towarzyskich. Takie treningi to dobra zabawa.

Wszystkich, którzy chcieliby się przyłączyć do wspólnych treningów SBRT, Sklep Biegacza Warszawa Powiśle (ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 45A) zaprasza: 

  • SBRT Powiśle środy 18:30 (8-12 km)
  • SBRT intro Powiśle poniedziałki 18:30 (6-8 km)
  • SBRT premium Wtorki i czwartki 20:00

Więcej szczegółów dostępnych na profilu Sklep Biegacza Warszawa-Powiśle

baner-metaride-kolekcja