Ponad 6,3 tys. osób wystartowało w 4. Gdynia Półmaraton, a do mety dotarło nieco ponad 6,2 tys. To nowy rekord frekwencji, choć zapewne organizatorzy liczyli na więcej. Zapisanych z opłaconym wpisowym było 7,4 tys. osób.

Dla organizatorów i miasta Gdyni był to prawdziwy sprawdzian przed przyszłorocznymi Mistrzostwami Świata. Dla zawodników, okazja do pokonania tej samej trasy, która w przyszłym roku będzie miejscem walki o światowe medale. Tegoroczna trasa jest znacznie bardziej atrakcyjna, a przede wszystkim bezpieczniejsza dla większej ilości osób, jak podkreślał wiceprezydent Gdyni Marek Łucek.

Od początku faworytem był Norweg Sondre Nordstad Moen legitymujący się rekordem życiowym 59:48. Spodziewano się, że walkę nawiążą Kenijczycy, w tym dwukrotny triumfator biegu w Gdyni Hilary Kiptum Kimayo. Szybko okazało się, że kibice byli świadkami biegu jednego bohatera, który wygrał pewnie z czasem 1:01:18. Tym samym poza nagrodą finansową za zwycięstwo wynoszącą 5000 zł, zapewnił sobie dodatkową premię 5000 zł za osiągnięty wynik poniżej 1:02:30.

Blisko niej był również drugi na mecie Krystian Zalewski, który w debiucie osiągnął 1:02:36. To najlepszy czas od lat uzyskany przez polskiego zawodnika. Na konferencji prasowej mówiło się nawet, że Krystian chce zaatakować rekord Polski należącego od 2010 r. do Piotra Gładkiego (1:01:35), w co wielu powątpiewało. Dotąd niekwestionowanym królem tego dystansu był Marcin Chabowski. Tymczasem Krystian, znany dotąd ze zmagań stadionowych, wicemistrz Europy w biegu na 3000 m z przeszkodami z Zurychu, pokazał prawdziwą wolę walki, ulegając tylko Norwegowi i pokonując czołowych zawodników mających spore doświadczenie w biegach ulicznych. 

Zalewski na mecie wspomniał, że dąży do bicia rekordów, po to one są i na pewno stać go na jeszcze więcej, a osiągnięty rezultat to wynik ciężkiej pracy.

Wśród panów podium uzupełnił Etiopczyk  Akalnew Shume – 1:02:54. 

Najlepsi panowie:

  1. NOR  NORDSTAD MOEN SONDRE – 1:01:18
  2. POL  ZALEWSKI KRYSTIAN 1:02:36
  3. ETH  AKALNEW SHUMET 1:02:54
  4. POL  GARDZIELEWSKI ARKADIUSZ 1:03:43
  5. POL  CHABOWSKI MARCIN – 1:04:13
  6. POL KARBOWIAK KAMIL – 1:05:17

Wśród pań wydawało się, że podium zapełni ubiegłoroczna triumfatorka Kenijka Christine Oigo oraz Etiopki Genet GashieShegae Maeregu. Panie zaczęły dość mocnym tempem, na wynik w okolicach 1:09. Na dalszych etapach tempo jednak spadało, a na prowadzenie wysunęła się Genet Gashie, która pierwsze 10 km pokonała w czasie 34:11, z 4 sekundową przewagą nad kolejnymi zawodniczkami. Na 15 km jej przewaga wzrosła już do ponad 30 sekund. To w tych okolicach biegnącą na 3 pozycji Kenijkę Christine Oigo dogoniła Polska zawodniczka Anna Gosk, która trzecią lokatę utrzymała już do mety, kończąc zmagania z nowym rekordem życiowym 1:13:07. 

Najlepsze panie:

  1. ETH  GASHIE GENET- 1:12:05
  2. ETH  MAEREGU SHEGAE – 1:12:42
  3. POL  GOSK ANNA – 1:13:07
  4. KEN  OIGO CHRISTINE – 1:15:08
  5. POL  ANDRZEJCZAK MONIKA – 1:15:47
  6. GER  FALCH RUNA – 1:17:00

Wyniki

baner-saucony-denim-1