Brązowa, srebrna, złota, a ostatnio głośno było i o platynowej odznace imprezy biegowej. Brązową rangę miał m.in. rozgrywany w połowie marca Gdynia Półmaraton, w ramach którego w przyszłym roku odbędą się Mistrzostwa Świata na tym dystansie. Tę samą rangę posiada odbywający się pod koniec kwietnia PZU Cracovia Marathon. Z kolei srebrną otrzymał startujący w najbliższy weekend Półmaraton Warszawski, a także kwietniowy Orlen Warsaw Marathon. O co więc chodzi w tych odznakach? Na jakiej podstawie są przyznawane? I czy rzeczywiście mają wpływ na poziom organizacyjny?

Jak podkreśla organizacja – program  „IAAF Label Road Races” pozwala wytypować najlepsze imprezy drogowe na świecie, a tym samym skupić na sobie większą uwagę kibiców i mediów. Przede wszystkim są to dystanse na których m.in. ustanawiać można rekordy świata: 5 km, 10 km, półmaraton i maraton, ale i nie tylko.  

IAAF przygotowała dokument z kryteriami, które muszą spełnić dane imprezy, by otrzymać specjalną etykietę. Te przyznawane są na podstawie oceny minionej edycji. Najnowszy, z bieżącego roku wskazuje zatem wytyczne dla 2020 r. i dokłada nową, wyższą kategorię – platinum. 

Tym samym w 2020 r. biegi będą miały 4 kategorie:

  • IAAF Platinum Label
  • IAAF Gold Label
  • IAAF Silver Label 
  • IAAF Bronze Label

Źródło: Iaaf.org

Elitarni zawodnicy 

Jednym z wymogów przyznania określonej kategorii jest start konkretnych zawodników. Pula nazwisk jest stała na dany rok, w czym dostrzega się zarówno zalety jak i wady, ograniczając szansę w danym roku nowym, uzdolnionym biegaczom. W każdej imprezie wystartować musi przynajmniej 6 mężczyzn i 6 kobiet, posiadających dany status oraz minimum 7 – w przypadku wyścigów typowo tylko dla kobiet albo mężczyzn. Nowością jest to, że zawodnicy nie muszą być reprezentantami 4-5 różnych krajów jak to było wcześniej, Wyjątek stanowią jednak wyścigi o statusie Gold lub Platinum. gdzie odpowiednio przynajmniej 4 i 8 zawodników musi pochodzić z danego kontynentu na którym rozgrywany jest bieg.  

Na koniec grudnia IAAF opublikowała listę zawodników z określonym statusem dla poszczególnego dystansu. Jest to o tyle istotne, że dla przykładu zawodnik ze statusem „gold” na dystansie krótszym niż 20 km w biegu ulicznym, ale bez takiego statusu w maratonie, nie będzie brany pod uwagę na tym dłuższym dystansie. Wyróżnione zostały 3 grupy: maraton, biegi uliczne oraz 10 000 m. 

„Maraton” (mężczyźni i kobiety):
Zwodnicy w rankingu z miejsc 1-150 – Złoty status
Zawodnicy w rankingu z miejsc 151-300 – Srebrny status
Zawodnicy w rankingu z miejsc 301-400 – brązowy status

„Biegi uliczne” (mężczyźni i kobiety):
Zawodnicy w rankingu z miejsc 1-100 – Złoty status
Zawodnicy w rankingu z miejsc 101-220 – Srebrny status
Zawodnicy w rankingu z miejsc 221-350 – Brązowy status

„10 000 m” (mężczyźni i kobiety):
Zawodnicy w rankingu z miejsc 1-50 – Złoty status
Zawodnicy w rankingu z miejsc 51-120 – Srebrny status
Zawodnicy w rankingu z miejsc 121-200 – Brązowy status

Polscy zawodnicy

Na rok 2019 r. z polskich zawodników statusy otrzymali: 

Maraton:

  • Srebrna: Błażej Brzeziński, Henryk Szost, Izabela Trzaskalska, Karolina Nadolska
  • Brązowa: Aleksandra Lisowska

Biegi z przedziału 20-30 km 

  • Srebrna: Błażej Brzeziński, Henryk Szost, Izabela Trzaskalska, Karolina Nadolska
  • Brązowa: Marcin Chabowski, Aleksandra Lisowska

Biegi poniżej 20 km

  • Srebrna: Karolina Nadolska, Katarzyna Rutkowska, Paulina Kaczyńska
  • Brązowa: Marcin Chabowski, Weronika Pyzik

Organizatorzy mają nawet wytyczne jak i z kim mogą prowadzić negocjacje o zaproszeniu zawodnika na start oraz jakie koszty związane z tym związane muszą wziąć na siebie. IAAF zaleca również, by czołowi zawodnicy biegli ze spersonalizowanymi numerami startowymi. Muszą też mieć możliwość pozostawienia na wybranym przez siebie punkcie odżywczym, swoich własnych żeli czy innych produktów. Organizator musi zaś zapewnić, by nie były one w żaden sposób zmienione lub naruszone. 

Co ciekawe, jeżeli zawodnik nie ukończy wyścigu, a w przeciągu 17 dni będzie chciał startować w kolejnych zawodach ze statusem IAAF, to nie będzie tam brany pod uwagę jako elita. 

Techniczne aspekty organizacyjne

Szansa na spotkanie z najlepszymi zawodnikami to często dodatkowa atrakcja dla biegaczy amatorów, i choć wydaje się, że ranga biegu daje korzyść przede wszystkim elicie, to statusy wpływają również na organizacyjne aspekty. Przede wszystkim skupiają się na zapewnieniu bezpieczeństwa dla biegaczy, a także konieczności posiadania odpowiedniego certyfikatu potwierdzającego dokładny pomiar odległości. Wydaje się to być oczywistą sprawą, drogi muszą być zamknięte dla ruchu kołowego, a w przypadku dróg dwujezdniowych przynajmniej jedna jezdna. Dla wyścigów Platinum trasa musi być całkowicie wolna od innych pojazdów. Dodatkowo na każdym skrzyżowaniu muszą być obecne odpowiednie służby. Zapewnione podczas biegu musi też być odpowiednie zabezpieczenie medyczne. 

Co do samej jeszcze trasy, musi być ona oznaczona. Znaczniki muszą być widoczne i łatwe do zobaczenia. Przed czołowymi biegaczami prowadzącymi powinien znajdować się pojazd prowadzący z zegarem wskazującym czas, który upłynął od początku wyścig. 

Dodatkowe wytyczne ma wyścig Platinum. Wydarzenie musi być dostępne dla sportowców z niepełnosprawnością. Wymagany jest również dedykowany, identyfikowalny specjalista ds. bezpieczeństwa tzw. Event Safety Officer. Na dodatek w roku poprzedzającym ubieganie się o odznakę zawody ukończyć musi min. 15 000 zawodników (10 000 dla imprez o dystansie krótszym niż półmaraton). Z tego min. 5% uczestników pochodzić musi z innych krajów. Organizator jest też zobligowany do posiadania ubezpieczenia od konieczności odwołania imprezy, które pozwoli na zwrot wszystkich wniesionych opłat jego uczestnikom. 

To nie wszystko. Oszacowana została również liczba wymaganych toalet dla wspomnianej rangi. Ich ilość w stosunku do biegaczy nie może przekraczać 1:62. W przypadku wyścigów z osobami na wózkach inwalidzkich, co najmniej 1 na 40 toalet musi być dostępna dla osób niepełnosprawnych.

Antydoping

Nie zapomniano również o kwestii antydopingu. Koszta badań pokrywają również organizatorzy. Z jednej strony dodatkowy koszt, z drugiej większa pewność, że osiągnięte rezultaty są „czyste”. 

W przypadku statusu platinum przebadanych musi zostać 12 próbek w wyścigach mieszanych (6 mężczyzn i 6 kobiet) lub 6 próbek w biegu jednej płci. Co najmniej 6 próbek musi zostać przebadanych pod kątem EPO. Dodatkowo przed startem przeprowadzić należy badania krwi tzw. Athlete Biological Passport, pozwalające na systematyczne gromadzenie informacji o danym zawodniku. 

Gold: 12 próbek w wyścigach mieszanych (6 mężczyzn i 6 kobiet) lub 6 próbek w biegu jednej płci. Co najmniej 6 próbek musi zostać przebadanych pod kątem EPO..

Silver: 10 próbek dla wyścigów mieszanych (5 mężczyzn i 5 kobiet) lub 5 próbek dla wyścigów jednej płci. Co najmniej 5 próbek musi zostać przebadanych pod kątem EPO.

Bronze: 6 próbek dla wyścigów mieszanych (3 mężczyzn i 3 kobiety) lub 3 próbki dla wyścigów jednej płci.Co najmniej 3 próbki muszą zostać przebadane pod kątem EPO. 

Jeśli ktoś myśli, że to koniec, to nic bardziej mylnego. W zależności od rangi w obowiązku organizatora jest zapewnienie również różnych form reklamy, o różnym spektrum zasięgu. Każda za to zapewnić musi transmisję z wyścigu w Internecie, a dodatkowo te najwyższe, Gold i Platinum, muszą zapewnić w obszarze mety co najmniej jeden wielki ekran umożliwiający widzom śledzenie wyścigu.

Można by rzec, że do wielu z tych aspektów jesteśmy już przyzwyczajeni. Status ma dać nam pewność, że zapisując się nic nie powinno rozczarować. Nad sprawdzeniem czuwa również obserwator z IAAF.