Rok 2019 przynosi kolejne nowości na rynku biegowym. 28 lutego w Sklepie Biegacza Warszawa-Powiśle marka ASICS zaprezentowała swój najnowszy model, nazwany MetaRide. Nazwą łudząco zbliżonym do debiutującego na początku grudnia 2015 r. modelu MetaRun, który zawierał w sobie wszystkie ówczesne, najnowsze technologie, a tym samym należał do kategorii butów premium. I MetaRide pod tym względem się do niej zalicza. Marka prezentuje w nim wynik ponad 2 letniej pracy inżynierów, której efekt jak dodaje – ma pomóc poprawić komfort biegaczy długodystansowych. 

W nazwie, jak podkreślał podczas prezentacji Maciej Razik z ASICS Polska – „przedrostek „meta” jest zarezerwowany dla najważniejszych produktów w portfolio marki ASICS. Meta oznacza premium. Samo słowo pochodzi z Greki i oznacza „ponad koncepcję”. Słowo „Ride” – to już wrażenia biegowe”

Tymi dzielili się ambasadorzy marki ASICS m.in. Błażej Brzeziński, który wspomniał m.in. – „Na pewno jest to but ciekawy, inny. Kilkadziesiąt par butów przerobiłem w swojej karierze biegowej. Podeszwa jest „łódeczkowata”, co sprawia, że stopa łatwiej się przetacza w przód. Przez pierwsze kilometry użytkowania miałem trochę mieszane uczucia, wydawało mi się, że stawiam inaczej stopę. Z biegiem kilometrów uczucie było jednak świetne.Przetaczanie stopy jest widocznie, zwłaszcza jak biegałem szybciej, a robiłem wczoraj przebieżki, but spełniał swoją funkcję

Na co dzień pracujący w Sklepie Biegacza Krzysztof Szwedzik dodał – „Jest to but intrygujący. Na co dzień pracuję z butami, więc patrzę na to trochę inaczej. Mam możliwość niemal jednoczesnego porównania topowych modeli. Spróbowałbym go porównać z rynkiem motoryzacyjnym, tam znane są dwie marki Ferrari oraz Cadillac. Ten but niewiele ma wspólnego z Ferrari, ale z Cadillac’iem już tak. Jest to but luksusowy, w którym biega się komfortowo. Jest fantastyczne trzymanie jeśli chodzi o przód cholewki. Mam pewne wątpliwości jeśli chodzi o zapiętek. Na pewno jest to dobry początek, który sprawi, że modele ASICSa zaczną się trochę zmieniać w kierunku w takim w jakim powinny iść, czyli bardziej odchudzone, bardziej dynamiczne, ale zachowujące to co w ASICSie wszyscy cenią, czyli komfort i wygodę. Ten model na pewno ten komfort i wygodę ma. Po wczorajszych rozmowach podsumować to mogę słowami, że jest to but komfortowy do biegania w umiarkowanym tempie. Nie jest to demon prędkości, ale na pewno w tym bucie można się pokusić o 30 km wybiegania i dalej. Taka jest moja opinia po 15 km biegu w nich.” 

Co nowego w MetaRide? 

– „Koncepcja MetaRide i nowa technologia Guidesole różnią się zasadniczo od wszystkich innych butów, jakie kiedykolwiek stworzyliśmy lub są dostępne na rynku” – mówi w informacji prasowej Kenichi Harano, starszy dyrektor generalny w Asics Institute of Sports Science, dodając – „Spojrzeliśmy na efektywność pracy w unikalny sposób Asics, aby zapewnić zupełnie nowe odczucie, przy jednoczesnym zachowaniu naszej obietnicy wydajności i ochrony.

Chodziło przede wszystkim o zmniejszenie energii poprzez redukcję odchylenia w stawie skokowym. Największe odchylenie, jak wykazały badania przeprowadzone przez ASICS Institute of Sport Science (ISS) w Kobe, występuje, gdy stopa ląduje na podłożu. Następnie duży kąt występuje w fazie stąpnięcia i odbicia. To zasugerowało inżynierom konieczność przeprojektowania geometrii podeszwy środkowej.  

Kluczem do stworzenia najbardziej wydajnego pod tym względem modelu było odkrycie nowej technologii GUIDESOLE ™ 3. Jest to coś, co marka opisuje jako precyzyjnie ukształtowaną zakrzywioną podeszwę, która przesuwa ciężar ciała do przodu, aby napędzać biegaczy. Jak dodaje Hiroaki Nishimura, członek zespołu projektantów z globalnego działu obuwia sportowego Asics. – „Idea płynnego ruchu jest kluczowa dla MetaRide zarówno pod względem funkcjonalności, jak i designu. Konstrukcja podeszwy została zainspirowana rowerem i japońską ekspresją Koron-Koron.”

Model MetaRide wyróżnia również wykorzystanie technologi FlyteFoam i Gel, które zapewniają wysoki poziom amortyzacji. Zastosowano również zoptymalizowany METACLUTCH ™ (ten element zadebiutował we wspomnianym na samym początku modelu MetaRun, ale w wersji 2019 został odświeżony) oraz cholewkę CIRCULAR KNIT (cholewkę wykonaną z bezszwowego materiału z zaokrąglonym czubkiem na przedzie, tak aby palce miały swobodną przestrzeń). Całość dopełnia nowy bieżnik. 

Dla rozmiaru męskiego waga wynosi ok. 300 g, dla damskiej wersji – 265 g. To jak podkreśla podczas prezentacji Maciej Razik – „plasuje model gdzieś pomiędzy DynaFlyte i Nimbus. Ma jednak jedną cechę, której nie widać, osadzenie stopy w podeszwie środkowej. Wysokość przodostopia i pięty wynosi 30 mm, co daje zerowy drop.” 

Mimo 0 mm dropu, jest to model dla szerokiego grona biegaczy, sprawdzi się przede wszystkim dla osób biegających z pięty na długich dystansach. 

premiera ASICS MetaRide

Model dostępny będzie w Sklepie Biegacza Warszawa-Powiśle.