Lublin, Warszawa i Szczecin – w tych lokalizacjach w weekend odbyły się kolejne zawody w ramach przełajowego cyklu CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden. Mimo, że to już piąta kolejka (z sześciu zaplanowanych na sezon 2018/2019), nadal jest sporo niewiadomych w klasyfikacjach generalnych, a to oznacza niezwykle ciekawą rywalizację w marcu!

Lublin: Artur Kern pewien piątego triumfu w generalce

Mgliście i ślisko – tak było podczas sobotniego biegu w Lublinie. Lubelscy biegacze są jednak przyzwyczajeni do trudnych warunków, wielu ze startujących w sobotnich zawodach wspominało marcowy bieg z poprzedniej edycji – w nocy poprzedzającej zawody spadło kilkadziesiąt centymetrów śniegu, w związku z tym w każdy krok trzeba było włożyć zdecydowanie więcej siły niż w normalnych warunkach.

Zawody to jednak nie zawsze walka o jak najwyższe miejsce, czy jak najlepszy wynik na mecie, czego żywym dowodem są Ania i Ewa startujące w biegu CITY TRAIL w przebraniach. – Zainspirował mnie kolega, który przed tygodniem pobiegł w innej imprezie w stroju żyrafy. Dzisiaj zresztą też biegł w przebraniu i do tego z psem. Chciałam sprawdzić, jak to jest pobiec w takim nietypowym stroju, a że miałam w szafie strój świnki, to postanowiłam go dziś wykorzystać. Biegło się bardzo przyjemnie, miałam większą motywację dzięki temu, że gonił mnie wilk – opowiadała z uśmiechem Ania Czerniak.

– Od dłuższego czasu nie walczę o poprawianie życiówek, bieganie traktuję jako okazję do spotkania się z przyjaciółmi i formę ciekawego spędzenia czasu. Skoro nie biegam szybko, to postanowiłam pobiec tak, by było śmiesznie, stąd dzisiejszy strój wilka – dodała Ewa Nagowska.

Wracając do tych, którzy walczyli w sobotę z czasem, wynik zwycięzcy – gościnnie startującego na lubelskiej trasie Filipa Babika to 16:53. Drugie miejsce wywalczył Artur Kern, który tym samym zapewnił sobie piąty triumf w klasyfikacji generalnej CITY TRAIL (jego wynik to tym razem 17:09). Trzeci do mety dotarł Michał Piróg (17:46).

Wśród kobiet trzecie zwycięstwo w edycji odniosła Julia Pleskaczyńska, która jest bliska końcowego sukcesu – warunek to udział w ostatnim – marcowym biegu sezonu. Wynik Julii to 19:08. Jako druga metę przekroczyła Natalia Zych (wynik 20:12), a trzecia była Magdalena Zych (20:45).

W biegu głównym uczestniczyło 239 zawodników. W zawodach dziecięco-młodzieżowych wystartowało 51 młodych sportowców.

Kolejne – ostatnie w edycji 2018/2019 zawody nad Zalewem Zemborzyckim odbędą się 23 marca. Uroczyste podsumowanie sezonu, podczas którego wręczone zostaną pamiątkowe medale (dla wszystkich, którzy pobiegną w co najmniej czterech biegach) oraz nagrody dla najszybszych biegaczy odbędzie się 8 kwietnia w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji.

Dobre warunki w Warszawie

CITY_TRAIL_Warszawa_17_02_2019 (4)

W niedzielnych zawodach w warszawskim Lesie Młociny zwycięstwo odniósł Adam Świrgoń, z czasem 15:43. Drugą lokatę wywalczył Artur Jabłoński (czas 15:47), a trzeci był Jan Zielonka (15:53). Po tym biegu prowadzenie w klasyfikacji generalnej objął Artur Jabłoński, ale walka o zwycięstwo rozstrzygnie się dopiero w marcu, bowiem na końcowy sukces nadal ma szanse najszybszy zawodnik niedzielnego biegu – Adam Świrgoń. 

Wśród kobiet najszybszą okazała się – po raz trzeci w sezonie – Mariola Ślusarczyk, która tym samym przybliżyła się do wygranej w generalce. Warunek konieczny to udział Marioli w marcowym biegu. – Możliwe, że akurat w terminie ostatniego biegu będę na obozie, więc nie uda mi się ukończyć cyklu, bo niestety zaczęłam starty dopiero w grudniu. Chciałabym zostać sklasyfikowana, ale nawet jeśli się nie uda to i tak nie żałuję udziału w zawodach w Lesie Młociny. Miło było mi tutaj biegać, ponieważ trasa jest świetna – płaska, szybka, można wykonać dobry trening. Ważne jest to, że zawsze jest możliwość, by się do kogoś przyłączyć. Taki start to lepsze rozwiązanie niż trening „klepany” po asfalcie. Polecam – mówiła na mecie zwyciężczyni biegu, która walcząc z kolką pokonała 5-kilometrową trasę w czasie 17:29.

Drugie miejsce zajęła Iwona Wicha (czas 17:48), a trzecią lokatę wywalczyła Martyna Wiśniewska (18:20).

Na triumf w klasyfikacji generalnej nadal ma szansę nieobecna tym razem Dominika Stelmach, a także (w przypadku nieobecności podczas marcowego biegu Dominiki Stelmach i Marioli Ślusarczyk) – wspomniana już Iwona Wicha.

W biegu głównym uczestniczyło dzisiaj 610 zawodników. W zawodach dziecięco-młodzieżowych wystartowało 222 młodych sportowców.

Kolejne – ostatnie w edycji 2018/2019 zawody w Warszawie odbędą się 24 marca. Podsumowanie sezonu, jest zaplanowane na 9 kwietnia w Kinie Wisła.

Szczecin z rekordem trasy kobiet

Szczecińska trasa jest najbardziej urozmaiconą w cyklu, a w trwającej edycji należy też do najciekawszych z perspektywy rywalizacji wśród czołowych zawodników. Walka o końcowe zwycięstwo potrwa do ostatniego biegu. W niedzielę w Puszczy Bukowej najlepsi to Szymon Belgrau oraz Monika Jackiewicz.

CITY_TRAIL_Szczecin_17_02_2019 (3)

Wynik, jaki osiągnął zwycięzca – Szymon Belgrau to 16:13. Drugą lokatę wywalczył Artur Olejarz (czas 16:23), a trzeci był Arkadiusz Minko (17:48). W klasyfikacji generalnej na prowadzeniu jest Artur Olejarz, ale walka o zwycięstwo rozstrzygnie się dopiero w marcu, bowiem na końcowy sukces nadal ma szanse zwycięzca niedzielnego biegu – Szymon Belgrau. 

– Rywalizacja ułożyła się dzisiaj podobnie, jak przed miesiącem – na końcu pierwszego podbiegu, po około 500 metrach od startu zaatakowałem i prowadzenia nie oddałem aż do mety. Natomiast w przeciwieństwie do tego, co było miesiąc temu, dzisiaj cały czas czułem oddech Artura na plecach, na ostatnim podbiegu był dosłownie dwa kroki za mną. Marcowa walka o wygraną w klasyfikacji generalnej będzie zatem bardzo ciekawa, kto wie – być może nawet zostanie okraszona rekordem trasy – podkreślił na mecie zwycięzca niedzielnej rywalizacji – Szymon Belgrau.

Wśród kobiet najszybszą okazała się – po raz trzeci w sezonie – Monika Jackiewicz, która tym samym przybliżyła się do wygranej w generalce. Warunek konieczny to udział Moniki w marcowym biegu. Niedzielny wynik 26-letniej zawodniczki – 19:14 – to rekord trasy kobiet w Puszczy Bukowej. Drugie miejsce zajęła Paulina Grzegórzek (czas 19:44) – aktualnie liderka klasyfikacji generalnej (jako jedyna z czołowych zawodniczek ma na koncie już cztery biegi), a trzecią lokatę wywalczyła Joanna Woźniak (20:12). Na triumf w klasyfikacji generalnej nadal ma szansę nieobecna w niedzielę Natalia Gulczyńska.

W biegu głównym uczestniczyło tym razem 674 zawodników. W zawodach dziecięco-młodzieżowych wystartowało 223 młodych sportowców.

Kolejne – ostatnie w edycji 2018/2019 zawody w Szczecinie odbędą się 24 marca. Gala podsumowująca sezon jest zaplanowane na 1 kwietnia w Centrum Dydaktyczno-Badawczym Nanotechnologii ZUT.

Poza Lublinem, Warszawą i Szczecinem w cyklu CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden uczestniczą: Bydgoszcz, Katowice, Łódź, Olsztyn, Poznań, Trójmiasto i Wrocław. Kolejne biegi odbędą się w sobotę, 23 lutego we Wrocławiu oraz w niedzielę, 24 lutego w Katowicach. Szczegółowe informacje oraz zapisy znajdują się na stronie www.citytrail.pl. Wiele ciekawostek pojawia się także na profilu imprezy na Facebooku.

baner-PB-750x300-after-running