To, że odzież sportową po treningu należy prać, nie ulega wątpliwości. Nie tylko w trosce o swój komfort na biegowych ścieżkach, ale i innych uczestników, gdy np. stratujemy w imprezie sportowej. I jak ktoś dobrze zażartował podczas jednego z wybiegań, nie ma znaczenia, że ktoś zakłada ciemną odzież. Brudu być może nie widać, ale zapach zostaje, ten nie jest widoczny, a uprzykrzyć może bieganie innym.

Odzież sportowa, jak wszystko, by mogła służyć dłużej wymaga również odpowiedniej konserwacji, by potem nie żałować, że na coś wydaliśmy swoje oszczędności, a okazało się być mało trwałe. Uległo uszkodzeniu już po kilku praniach. Pamiętajmy, że odzież sportowa ma nieco inne przeznaczenie od codziennej. Często wytrzymuje nasze obfite pocenie podczas aktywności, a nieprawidłowym praniem możemy osłabić jej struktury i zdolności oddychające. Takie skutki przyniesie stosowanie nieodpowiednich środków.

Najlepiej od razu…

O ile często łatwiej nam wyjść na trening, to znacznie trudniej wyrobić w sobie pewne nawyki. Nie tylko te związane z rozciąganiem po biegu. Czyszczenie błotnistych butów czy odzieży po powrocie z leśnej wycieczki, jest często ostatnią rzeczą o jakiej myślimy. Zdarza się, wrzucamy odzież do kosza z praniem, bo przecież nie zebrało nam się tyle, albo jesteśmy zbyt zmęczeni. To jedna z gorszych czynności jakie wykonujemy. Tworzymy dobre warunki do rozwoju bakterii, a to może tylko utrudnić później usunięcie nieprzyjemnego zapachu. Jeśli zmuszeni jesteśmy pranie odłożyć na później, to korzystniej już powiesić odzież i dać jej obeschnąć, przed wylądowaniem w ciemnym koszu. Pamiętajmy jednak, że długie zwlekanie działa tylko na niekorzyść.

Jak prać?

Ubrania miewają różne potrzeby związane z praniem, zarówno ze względu na sposób ich używania, jak i ze względu na tkaniny, z których są wykonane. Najlepiej czytać co jest zawarte na metce. Choć chyba tak jak z czytaniem wszelakich instrukcji, niewiele osób na nie zerka. Zalecane maksymalne temperatury zazwyczaj wahają się w okolicach 30-40 stopni. Elastyczna odzież nie lubi wysokich temperatur. Dla przykładu, poniżej przedstawione są metki koszulki, bluzy i kurtki biegowej jednej z marek. Zalecana temperatura dla koszulki i kurtki wynosi 30 stopni, dodatkowo pojemnik w kurtce został podkreślony jedną kreską, oznacza to pranie z zachowaniem ostrożności, zazwyczaj odpowiada programom na pranie syntetyczne, wynika to m.in. z tego, że kurtka pokryta jest powłoką DWR.

Kolejnym z symboli na wszystkich jest przekreślony trójkąt, informuje on o tym, by nie chlorować i nie wybielać. Tyczy się to niemal każdej odzieży sportowej. Ważnym elementem jest również suszenie, to obrazuje trzeci z symboli. Przekreślony kwadrat z kołem w przypadku koszulki zaleca, by nie korzystać z suszenia w suszarce bębnowej z uwagi na delikatny materiał. Bluza i kurtka zezwalają, ale tylko w niskiej temperaturze, co symbolizuje jedna kropka w środku. W przypadku odzieży sportowej nie najlepszym pomysłem jest również suszenie odzieży bezpośrednio na gorącym grzejniku.

Poza tym mamy jeszcze szczegóły dotyczące prasowania (wg oznaczeń można w temperaturze do 110 stopni), ale dodatkowo w informacji tekstowej zwrócono uwagę, by nie prasować nadruku. Choć przyznajmy, techniczna odzież biegowa wcale nie wymaga użycia żelazka, nie gniecie się. Można ją bez skrupułów prosto z suszarki założyć na kolejny trening. Ostatnim symbolem jest informacja o unikania prania chemicznego. Tego zdecydowanie lepiej unikać.

Na metkach wyszczególniono również, by nie używać środków zmiękczających. O ile chętnie korzystamy z nich w przypadku np. ręczników, by poczuć się miękko i przyjemnie, to w przypadku odzieży sportowej, może zniszczyć ich najważniejszą rolę, blokując oddychalność. Pozostawia bowiem powłokę, która zatrzymuje zapachy. W koszulce, zalecono korzystanie z łagodnych środków do prania. Skoro o nich mowa, często pojawia się pytanie: proszek czy płyn?

Proszek czy płyn?

Podpowiemy, zdecydowanie płyn. Proszki do prania by dobrze się rozpuścić wymagają wyższej temperatury. W jego skład czasami wchodzą różnego rodzaju wypełniacze, co niekorzystanie wpływa na tkaniny techniczne, oczywiście wiele zależy od wykorzystywanego produktu. Chcąc zachować odzież sportową w jak najlepszym stanie, najlepiej skorzystać ze specjalnych preparatów do tego przeznaczonych. Warto w takie zainwestować, na dłuższą metę, wymiana odzieży może być kosztowniejsza.

Jednym ze specjalistycznych jest płyn Bil Sport Active. Jest to produkt polskiej firmy Libella działającej na rynku już od 60 lat. Został stworzony z myślą o aktywnych osobach do pielęgnacji, zwłaszcza tkanin funkcyjnych: oddychających, nieprzemakalnych, wiatroszczelnych, membranowych i innych trudnych w pielęgnacji. W swojej formule zawiera neutralizator zapachów, który działa jak antyperspirant, pochłaniając pot i długo utrzymując świeżość.

Sprawdź Płyn Bil Active w SKLEPBIEGACZA.PL

Buty do biegania. Prać czy nie prać?

Na koniec temat  butów. Prać czy nie w pralce? Pranie w pralce to ostateczność, nie jest zalecane. Osłabia strukturę buta i może przyczynić się do jego jego szybszego rozklejenia. Zatem jak dbać o buty biegowe? Zapraszamy do wpisu: Pielęgnacja butów biegowych. Dekalog użytkownika. 

baner-wybierz-buty-biegowe-dla-siebie