W najbliższy weekend wystartuje już 5. edycja Łemkowyna Ultra-Trail® w Beskidzie Niskim, na terenach zamieszkiwanych niegdyś przez Łemków. Wśród uczestników impreza nazywana jest  często „Błotowyną”, bo na szlaku zmagać się trzeba z błotem oraz kilkoma rzekami. W ubiegłym roku wręcz żartobliwie niektórzy nie kryli swojego żalu, że dużych ilości błota zabrakło.

Podczas tegorocznej edycji zawodnicy rywalizować będą na 5 dystansach:

  • ŁEMKOWYNA ULTRA-TRAIL® 150 km (+5860m/-5970m) – limit 35h;
  • ŁEMKOWYNA ULTRA-TRAIL® 100 km (+4460m/-4660m) – limit 22h;
  • ŁEMKOWYNA ULTRA-TRAIL® 70 km (+2520m/-2520m) – limit 13h;
  • ŁEMKO MARATON 48 km (+1400m/-1310m) – limit 8h;
  • ŁEMKO TRAIL 30 km (+740m/-735m) – limit 5h.

Nowością jest trasa ŁUT 100, która zastąpi dotychczasową 80-tkę. Zaś na już znanym dystansie 70 km rozegrane zostaną Mistrzostwa Polski w Ultradystansowym Biegu Górskim 2018. Po raz pierwszy będzie to wspólne przedsięwzięcie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki oraz polskich reprezentantów International Trail Running Association.

Na start w mistrzostwach zdecydował się Kamil Leśniak, który już jest na rekonesansie tras Łemkowyny. Przed biegiem przyznaje – Trudno pisać o celach. Po UTMB bardzo mocno odpuściłem sobie z biegania. Weekendami startowałem, a tak to nic nie robiłem oprócz jazdy na rowerze – rekreacyjnie. Dostałem propozycję startu. Zweryfikowałem to z trenerem Arturem Kernem oraz znajomymi i stwierdziliśmy, że może warto wystartować i powalczyć o medal. Nie ukrywam, że to mnie skusiło. Po za tym już kilkakrotnie namawiał mnie Krzysztof Gajdziński na start. Nie czuje się zbyt pewnie, mimo iż sporo osób obstawia mnie jako faworyta. To za sprawą braku kilku świetnych zawodników. Ale to nie zmienia faktu, że nie tylko ja tam biegnę. Sprawdziłem listę i jest się z kim ścigać. Gdybym startował to z formą na UTMB to czułbym się bardzo pewnie. Obecnie jestem po prostu optymistą. Liczę, że będzie tempo komfortowe do szybkiego biegania i nie będę miał problemów do 50km.

Na listach startowych 70 km widnieją również: Bartosz Olszewski, Rafał Klecha czy Sebastian Sikora. Wśród pań o zwycięstwo powalczą m.in. Edyta Lewandowska, Katarzyna Solińska, Anna Kącka oraz Anna Kapelan.

Z błotem nie ma co walczyć

Najdłuższy odcinek, z którym zmierzą się biegacze liczy 150 km i biegnie z Krynicy do Komańczy Głównym Szlakiem Beskidzkim. Jak przyznaje dwukrotny triumfator tego dystansu w latach 2015 i 2016, Bartosz Gorczyca – z błotem na ŁUT nawet nie proponowałbym walczyć. Trzeba zaakceptować to, że będzie obecne wszędzie. Nie przeskoczymy go, ani nie ominiemy, a w suchych butach nie dobiegniemy nawet do 5 kilometra. Nastawienie na taką „przygodę”, dobre przygotowanie fizyczne (między innymi próby biegania w podobnych warunkach) i dobrze dobrany sprzęt, a zwłaszcza obuwie, pozwolą na przetrwanie tego biegu.

W kwestii najdłuższego dystansu Bartek dodaje – Myślę, że najtrudniejszym odcinkiem jest w zasadzie sam początek tzn, pierwsze 50km. Bardzo dużo strumyków i rzeczek, które po opadach mogą być na prawdę spore. Błoto rozmieszane na ścieżkach przez okoliczne krowy, a na dodatek jest to odcinek pokonywany nocą co nie ułatwia zadania. Ogólnie trudnością całej trasy jest w zasadzie podłoże. Gdyby nie ogromne ilości błota to ta trasa byłaby piekielnie szybka.

W tym roku Bartka zabraknie na trasie, niedawno wygrał bieg Ultratrack Supramonte Seaside Baunei Sardegna na dystansie 90 km, ustanawiając nowy rekord trasy 9:51:13.  Ze 150 km trasą zmierzy się za to m.in. Mike Wardian, rekordzista World Marathon Challenge (więcej o Mike Wardian).

Ultra-Trail® World Tour

Podczas Łemkowyny zawita do Polski legendarny cykl Ultra-Trail® World Tour. Łemkowyna Ultra-Trail® 150 zaczyna przygodę w cyklu jako Discovery Race, ale wielu liczy na to, że będzie to dopiero początek polskiego akcentu w UTWT.

Wyścig Discovery Ultra-Trail World Tour to zawody na dystansach ponad 100 km, które mają zachęcić biegaczy z całego świata do odkrywania nowych miejsc. W kategorii „Discovery Race” zawodnicy biorący udział nie otrzymują punktów do rankingów. 

baner trail