Kto powiedział, że ulubiona przez wielu pizza albo babeczka nie mogą być głównymi bohaterami biegów? W Polsce znamy już dobrze Piwną Milę w której zawodnicy pokonują 4 razy po 400 metrów, a przed każdym kolejnym okrążeniem spożywają złocisty napój. Do mety docierają najwytrwalsi. Mamy też biegi z pączkiem w tle organizowane od lat przez SKLEPBIEGACZA.PLBieg Wybiegaj Pączka. Trzeba przyznać Amerykanie mają całą listę takich wydarzeń w której główną rolę odgrywają smakołyki: Pizza Run, Cupcake Run i Krispy Kreme Challenge to tylko jedne z nich.

Pizza Run

W Nowym Jorku w 2009 r. temu bohaterem biegu została pizza. Choć kojarzona jest bardziej z Włochami, to właśnie w Stanach Zjednoczonych przysmak od lat bije rekordy popularności.

Początkowo zawodnicy do pokonania mieli odległość 2,25 mil (3,6 km) przy czym zjeść musieli 3 kawałki pizzy. W ostatnich latach formuła biegu uległa zmianie.

Zawody przeniesiono z Tompkins Square Park do większego parku Fort Greene, a dystans wydłużono do 5 km. Zmniejszono liczbę kawałków pizzy do zjedzenia do 2. Taka forma szybko rozprzestrzeniła się po świecie, a biegi rozgrywane są już również m.in. w Londynie,  Manchesterze i Amsterdamie.

W większości imprez pierwszy kawałek zawodnicy spożywają na ok. 5 minut przed czasem rozpoczęcia, drugi kawałek czeka mniej więcej w połowie dystansu. Na niektórych edycjach punkty odżywcze z pizzą czekają pod koniec 1 i 2 mili.

Na wybranych imprezach pierwszy biegacz, który przekroczy linię mety zostaje ukoronowany tytułem króla pizzy (The Pizza King) lub w przypadku kobiet królowej (The Pizza Queen). Szczęśliwcom udawało się nawet wygrać bezpłatną pizzę przez miesiąc. Poza biegiem głównym organizowane są również Family Pizza Run na dystansie ok. 1 mili w której startują dzieci z rodzicami. Na mecie zawodnicy otrzymują medal, oczywiście… w kształcie kawałka pizzy.

Strona wydarzenia

To nie jedyny zwariowany wyścigi w Stanach Zjednoczonych. Popularność z roku na rok zyskuje m.in. Bacon 5K Challenge. Zawody odbywają się w podobnej formule co pizza run, ale bohaterem jest bekon. Na koniec biegu na uczestników czeka śniadanie z jajkami i… bekonem.

Cupcake Run

Jest też coś dla miłośników słodkości. Również do pokonania 5 km, także w Nowym Jorku, ale na trasie należy zjeść 3 babeczki. Punkty zlokalizowane są co 1 milę.

 

Strona wydarzenia

Krispy Kreme Challenge

Pozostając w temacie słodkości, z listy smacznych imprez warto wspomnieć o organizowanym w Północnej Karolinie Krispy Kreme Challenge. 2400 kalorii, 12 donatów, tym razem 5 mil (ok. 8 km) i limit 1 godziny mają przed sobą uczestnicy imprezy. Jak przyznają Organizatorzy – jest to prawdziwy test sprawności fizycznej i hartu żołądkowo-jelitowego. To, co zaczęło się jako wyzwanie wśród dziesięciu przyjaciół, przekształciło się w bieg charytatywny rozpowszechniany w całym kraju i niejako tradycję, którą należy ukończyć przed ukończeniem nauki w North Carolina State University. Podczas edycji w 2017 r. organizatorzy z zebranych funduszy przekazali 190 000 USD na rzecz szpitala dziecięcego.

Uczestnicy rozpoczynają wyzwanie na terenie kampusu uniwersytetu Następnie biegną 2,5 mili przez historyczne centrum Raleigh do Krispy Kreme, gdzie muszą skonsumować tuzin donatów. Najtrudniejsza czeka na nich jednak w drodze powrotnej, przebiec kolejne 2,5 mili po tak solidnej dawce kalorii uzupełnionych na punkcie odżywczym.


Strona wydarzenia