Już w sobotę startuje 25. Bieg Św. Dominika. Jego idea narodziła się w 1994 r. Miała to być prosta forma zachęcenia ludzi do aktywności. Zdecydowano się na zorganizowanie imprezy w trakcie trwającego corocznego Jarmarku Św. Dominika, który przyciąga sporą liczbę turystów do miasta.

– polski sport leżał, a kluby chyliły się ku upadkowi. Potrzebna była promocja aktywności fizycznej, wyjście do ludzi – mówił dyrektor biegu Stanisław Lange.

W ramach festiwalu odbywają się: bieg rodzinny Prolog Goń Św. Dominika, a także otwarte biegi dla kobiet i mężczyzn na dystansie 5 km i bieg VIPów. Główną atrakcją jest jednak zawsze bieg Elity w którym biorą udział zawodnicy zaproszeni przez organizatora. Przez lata ścigali się na nietypowym dystansie 9350 m. W 2010 r. trasę wydłużono do klasycznych 10 km i rozpoczęto rozgrywanie Mistrzostw Polski Mężczyzn.

Do tegorocznych 9. PZLA Mistrzostw Polski mężczyzn na dystansie 10 km zgłoszonych zostało 28 zawodników. Rywalizacja zostanie rozegrana na 2 dni przed startem 24. Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce w Berlinie. Tam co prawda zabraknie polskiego reprezentanta w biegu najbardziej zbliżonym – na dystansie 10 000 m, ale aż 6-ciu czołowych polskich biegaczy wystartuje w biegu maratońskim, w tym tegoroczny Mistrz Polski zarówno w maratonie jak i na dystansie 5 km Yared Shegumo. Yared dotąd bez sukcesów startował w gdańskim biegu, ale wielokrotnie na podium stawali inni zawodnicy również szykujący na europejską rywalizację w Berlinie: Arkadiusz Gardzielewski i Artur Kozłowski. Artur w ubiegłym roku zdobył srebrny medal wynikiem – 29:47.

Na pewno o szóste zwycięstwo w MP zawalczy Marcin Chabowski legitymujący się najlepszym rekordem życiowym 29:14 ustanowionym w 2015 r. Sam zawodnik z Pomorza zapowiada szybkie bieganie.

Głównymi rywalami Marcina będą: Mistrz Polski z 2016 r. i ubiegłoroczny brązowy medalista Szymon Kulka (PB 29:23 z 2014 r.) oraz Tomasz Grycko (PB 29:40 z 2016 r.) srebrny medalista z 2016 r. oraz tegoroczny Mistrz Polski na dystansie 10 000 m z Łomży, gdzie wynikiem 28:56.81 ustanowił swój nowy rekord życiowy. Tym rezultatem był najbliżej uzyskania minimum na Mistrzostwa Europy w Berlinie.

Marcin Chabowski i Tomasz Grycko bezpośrednio w tym roku rywalizowali ze sobą na dystansie 10 km podczas czerwcowego Biegu Świętojańskiego. Triumfował Marcin przed zawodnikami z Etiopii wynikiem 29:31. Tomasz był 4 w stawce OPEN i drugim Polakiem na mecie z rezultatem 30:04.

Na starcie w Gdańsku pojawi się także Adam Nowicki, Emil Dobrowolski oraz Dawid Malina. Adam w czerwcu w Bradze uzyskał drugi tegoroczny najlepszy polski wynik na dystansie 10 000 m – 29:12.85. W mistrzostwach Polski w Łomży nie wystartował z uwagi na swój ślub. Dawid Malina za to zdobył tam swój trzeci z rzędy brązowy medal – 29:41.38. Na trasie w Gdańsku ma szanse zawalczyć na pewno o nowy rekord życiowy w biegu ulicznym. Obecny 31:08 uzyskał w 2015 r. w Krakowie.

Bieg jest niezwykle widowiskowy, bo rozgrywa się w centrum miasta. Z racji aż 10 pętli o długości 940m z 600m dobiegiem kibice na bieżąco mogą śledzić zmagania zawodników. Pętla prowadzi ulicami: Długi Targ, Mieszczańska, Ogarna, Garbary, Długa i zamyka się przy Fontannie Neptuna. Trasa jest płaska o przewyższeniu 2m. Podłoże to 50% asfalt, 40% płyty granitowe, 10% duża kostka granitowa.

Na najlepszych czekać będą nagrody finansowe, za zwycięstwo w biegu OPEN – 6 000 zł. Nagrodzonych zostanie 20 pierwszych zawodników. Ostatnie premiowane miejsca to nagroda – 300 zł. Dodatkowo w klasyfikacji MP na triumfatora czeka 2000 zł jeśli uzyska wynik poniżej 30 minut bądź 1500 zł w przypadku uzyskania gorszego rezultatu. Motywacją mogą być także przewidziane bonusy dla określonej z góry puli zawodników m.in. 1 000 zł za czas poniżej 28:59, 600 zł za czas poniżej 29:29 bądź 300 zł dla wyniku poniżej 29:59. Obecny rekord trasy należy do Kenijczyka Cosmasa Kyevy – 28:48.