Razem można wszystko – to hasło przewodnie Joanny i Krzysztofa Staniszewskich. Na co dzień aktywnych zawodników, trenerów biegaczy i triathlonistów Sport-Evo, a także organizatorów zawodów sportowych, ale przede wszystkim rodzice dwójki dzieci. Jak mówią o Joannie zawodnicy to osoba pełna optymizmu i pozytywnej energii, którą chętnie przekazuje swoim podopiecznym.

Joanna: Zaczęłam dosyć szybko, bo już 6 tyg po porodzie, Oczywiście po wcześniejszej konsultacji z lekarzem. Najważniejsze to wsłuchać się w swój organizm i czekać na zielone światło. Trzeba również wziąć pod uwagę to jak przebiegła ciąża. Jeśli chodzi o mnie, to byłam bardzo aktywna do ostatnich dni z brzuchem, więc troszkę łatwiej było mi wrócić do treningów.

Jak zacząć?

Joanna: Mój powrót do aktywności był bardzo spokojny, zaczęłam od marszobiegu i długich spacerów! Powrót do biegania po ciąży jest bardzo indywidualny. Trzeba pamiętać, że nasze ciało przeszło totalną rewolucje i potrzebuje czasu żeby dojść do siebie! Trening powinien być na początku krótki i w komforcie. Warto też zadbać o siłę mięśni brzucha, pleców i ramion, więc powrót na siłownie jest bardzo wskazany!

Jakiś szczególnych ćwiczeń najlepiej unikać?

Joanna: Na początku najlepiej unikać sprintów i skipów. Skupić się należy na spokojnym treningu tlenowym, pilnować należy długiego kroku oraz wyprostowanej sylwetki.

Unikać sprintów, czyli w treningach raczej skupić się na budowaniu wytrzymałości niż treningach szybkościowych?

Joanna: Na treningi szybkościowe trzeba trochę zaczekać! Trzeba wziąć pod uwagę czy poród był naturalny czy przez cesarskie cięcie. Po cesarskim cięciu przerwa od treningów zwykle jest trochę dłuższa.

Na początku najlepiej skupić się na odbudowaniu wytrzymałości i biegać raczej tzw „tlenie”. Jeśli ktoś był aktywny przed ciążą i w trakcie ciąży to szybko wróci to formy. Trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość i czerpać  treningów przyjemność, a na mocniejsze akcenty przyjdzie czas.

Znasz jakieś mity związane z powrotem do aktywności po ciąży, które warto głośno obalić?

Joanna: Słyszałam, że częste treningi po porodzie mogą spowodować zanik laktacji – w moim przypadku po każdym treningu mam mleka jak dla bliźniaków ;-)! Moja córka na 7 miesięcy, trenuje codziennie i cały czas karmię ją piersią!

Godząc karmienie z treningami, na co szczególnie powinno się zwrócić uwagę w diecie?

Joanna: Podczas karmienia omijam dużym łukiem jedzenia ciężko strawnego oraz produktów wzdymających! Pije dużo wody oraz soków własnej roboty. Dopiero jak moja córka skończyła 4 miesiące zaczęłam pić jedną kawę dziennie i czasami pozwolę sobie na coś słodkiego (ciasto tylko domowe bez kremów).
Kiedy karmimy piersią i trenujemy bardzo ważny jest dobry dobór stanika sportowego. Który utrzyma nasz powiększony biust, uchroni go od drgań i wyprostuje sylwetkę – warto o tym pamiętać.

Biegasz z wózkiem?

Joanna: Próbowałam biegać z wózkiem, ale nie sprawiało mi to tyle frajdy co bieganie samemu. Na początku bolały mnie plecy i ramiona od pchania wózka, a poza tym ciągle się stresowałam i zaglądałam do wózka! Postanowiłam potraktować trening jako odpoczynek od dzieci i biegam bez nich.

Jak zorganizować czas na trening?

Joanna: Tutaj dużą rolę odgrywa mąż/partner który jest wsparciem! Mam to szczęście, że mój mąż jest sportowcem i wie jak ważna jest aktywność, więc chętnie zostaje z dziećmi i wtedy ja mogę wyjść na trening.

Przy dwójce małych dzieci czasem trudno z organizacją czasu, ale jak się uda to cieszy podwójnie! Często muszę poświecić swoją drzemkę z dziećmi, ale na pewno warto! Taka godzina na świeżym powietrzu i lekkie zmęczenie motywuje to działania. Trzeba się tylko liczyć z tym, że dzień aktywnej mamy kończy się o 20:00 – zwykle zasypiam z dziećmi, ale wiadomo, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieci.

odzież-damska