Bryce Thatcher jest jednym z najbardziej znanych projektantów biegowych tworzących dla biegaczy trailowych i ultra. Sam należy do tego środowiska. Pokochał ultra za krajobrazy i satysfakcję po wysiłku – biegiem w jeden dzień można przemierzyć szlak, który innym zajmuje 3-4 dni. Biegi ultra to dla niego także najlepsze lekarstwo na odpoczynek dla głowy w trakcie intensywnej pracy.

Jako młody chłopak jeździł z ojcem do Parku Narodowego Grand Teton w Stanach Zjednoczonych na treningi określane przez ojca jako „double time”. Były to przeplatane odcinki biegu z marszem, pierwowzór dziś znanej metody Gallowaya.

Pasjonował się także wspinaczką. Wyznawał zasadę – z gór przed południem. Chcąc uniknąć zmian pogodowych. Bryce nie uważał się za szybkiego biegacza. Umiejętności biegania pod górę i wspinaczki działały na jego korzyść. Do niego przez niemal 30 lat należał rekord (3h06min) pokonania trasy Grand Teton Owen-Spalding, który ustanowił w 1983. W 2012 r poprawiony został przez Kiliana Jornet (2h54m01s), a 12 dni później jeszcze szybciej trasę pokonał Andy Anderson (2:53:02).

Na wycieczkach miał ze sobą stary plecak Camp Trails. W nim butelkę wody lub sok jabłkowy, kurtkę i trochę jedzenia. Biegł do momentu, gdy odczuwalne pragnienie było duże. Zatrzymywał się, zdejmował plecak i wyciągał napoje. Denerwując się przy tym jaka to strata czasu. Zaczął szukać rozwiązania, czegoś co pozwoliłoby mu być szybszym w górach.

maszyna do szycia

Jego matka nauczyła go szyć na maszynie gdy miał 6 lat. Wiedzę postanowił wykorzystać. Uszył pas przypominający nieco owiniętą wokół pasa kurtkę z kieszonką pośrodku na bidon do rowerów. Było też miejsce na jedzenie. Tak powstawał Ultimate Direction w 1985 r., w garażu. Szybko zdobył swoich zwolenników wśród biegaczy i kolarzy. W 1999 r. Bryce Thatcher sprzedał firmę.

Po latach przyszła stagnacja. Rynek zapełniały kolejne firmy specjalizujące się w trailowym sprzęcie dla biegaczy. Wiele zmieniło się, gdy menadżerem został Buzz Burrel będący rekordzistką w pokonywaniu szlaków Colorado Trail oraz kalifornijskim szlaku John Muir Trail. Mający za sobą 30-letnie doświadczenie w branży outdoorowej. Rozpoczął współpracę z czołowymi zawodnikami biegów ultra. Wśród nich znaleźli się Scott Jurek, Anton Krupicka oraz Peter Bakwin. Buzz stawiał na rozmowę. Biegacze przyznali, że na rynku jest wiele dobrych produktów różnych producentów, które mieli okazję testować. Czuli jednak, że rynek jest w stagnacji, choć mocno rozwijające się zawody trailowe i górskie sprawiły, że ich potrzeby uległy zmianom. Na liście życzeń znalazł się sprzęt, który przede wszystkim miał być lekki, a jednocześnie posłużyć miał na choćby 200-milowych trasach górskich pozwalający zabierać ze sobą także liny wspinaczkowe czy raki, nie powodując przy tym problemów podczas biegu, irytującego obijania się. Współpraca zaowocowała nowym produktem – kamizelką biegową. Można było świętować sukces.

13 lipca 2015 roku na Mount Katahdin wystrzelił szampan z okazji ustanowienia nowego rekordu w pokonaniu Szlaku Appalachów. Na pokonanie 3540 km z 156 972 m przewyższenia Scott Jurek potrzebował 46 dni 8 godzin i 7 minut. Sam będąc pod wrażeniem swojego osiągnięcia. Zdjęcia Scotta trafiły na pierwsze strony gazet na świecie wzbudzając zaciekawienie w gronie biegaczy co do użytkowanego przez niego sprzętu. Jak się później okazało Scott podczas 43 dni wyprawy testował prototyp kamizelki Ultra Vest 3.0, która powstała zgodnie z jego sugestiami i doświadczeniami.

Ultima Direction nie zapomina także o kobietach, których wymagania, choćby z uwagi na odmienną budowę bywają różne. Żona Scotta, Jenny przyczyniła się do powstania pierwszej w historii specjalnej kamizelki przeznaczonej dla kobiet.

Produkty tworzone przez markę wciąż są udoskonalane zgodnie ze sloganem „zaprojektowane przez sportowców dla sportowców”.

uktimate directon