Miewasz problemy z motywacją? Poznaj ćwiczenia, dzięki którym odkryjesz sprawdzone metody na chęci do działania.

Każdy z nas odczuwa czasem spadek energii lub po prostu niechęć do zrobienia czegoś, co nie jest naszą największą pasją oraz nie wprowadza nas w stan, który Mihály Csíkszentmihályi określił jako „przepływ”, a co zrobione być musi.

W obliczu takich wyzwań lub po prostu gdy potrzebujesz dodatkowego motywatora, czegoś co pozwoli Ci wstać i podjąć działanie, możesz wykorzystać ćwiczenia, techniki motywacyjne zaproponowane poniżej. Każda z nich jest inna i znajdzie zastosowanie w różnych sytuacjach. Najlepiej przetestować wszystkie i sprawdzić, która najlepiej na nas działa w konkretnej sytuacji.

ĆWICZENIE 1: Kreatywny kontrast

Moja ulubiona metoda. Prosta i skuteczna. Przydatna zwłaszcza wtedy, kiedy chcesz się zmotywować do wykonania zdania, które ciągle odkładasz, bo za nim nie przepadasz lub gdy czujesz, że potrzebujesz szybkiego bodźca do działania, np. przygotowanie raportu w pracy, piętrzące się obowiązki domowe, lekcja angielskiego lub trening. Załóżmy, że zaplanowałeś, że dzisiaj pobiegasz po pracy, ale im bliżej wieczora, tym więcej wymówek znajdujesz, aby zostać w domu.

Zatem…

Usiądź. Zamknij oczy. I wyobraź sobie jak się czujesz po treningu. Skup się na końcowym efekcie tego, co masz zamiar zrobić. Poczuj przypływ energii, spokój w głowie, zobacz zadowolonego z siebie człowieka. Zobacz, poczuj w ciele to, co lubisz czuć po treningu. Umysł zrelaksowany, w ciele energia. Przywołaj to, co Tobie daje efekt treningu. Pod żadnym pozorem nie myśl o samym przygotowaniu i bieganiu. Skup się na efekcie końcowym. Wręcz poczuj się tak, jak już byś to zrobił.

Pobądź chwilę w tym stanie radości.

Następnie, powoli otwieraj oczy i spróbuj nałożyć na siebie dwa obrazy. Twoją wizję i to, co jest teraz – jak siedzisz na krześle, zmęczony całym dniem, bez energii. Stwórz kontrast, który zrodzi Twoją motywację.

I zobacz co się stanie. W większości przypadków, mózg wesprze Cię bardzo mocno, aby osiągnąć stan relaksu i zadowolenia, czyli zachęci Cię, aby wstać i pobiegać.

ĆWICZENIE 2: Znajdź swoją misję

To ćwiczenie, a właściwie umiejętność, którą często wykorzystują liderzy w celu zmotywowania pracowników, pozyskania nowych klientów. Zastanawiałeś się czasem, jak to jest, że dwie firmy produkujące podobne rzeczy mogą mieć ogromne różnice w przychodach? Co sprawia, że jednym się udaje, a innym nie. Oczywiście, powiesz, marketing. Ale co konketnie? Nie mam gotowej odpowiedzi. Niemniej, bardzo często, Ci, którzy osiągają imponujące rezultaty bazują na sprzedawaniu misji, a nie produktu. Spójrz na popularną kawiarnię z zielonym logo. Ich wizją jest tworzenie poczucia, że oto kawiarnia to nie zwykła pijalnia kawy, ale to twój trzeci dom (pierwszy to mieszkanie, drugie to miejsce pracy). Chodzi o stworzenie więzi. Co to ma wspólnego z Twoją motywacją? Bardzo wiele. Pokazuje to jak działa nasz system motywacyjny. Możesz przekonywać się godzinami, że dzięki bieganiu zgubisz 5 kilogramów, będziesz miał lepszą kondycję i nic z tego nie będzie. Lubimy mieć poczucie misji, robienia czegoś w co wierzymy dla siebie lub innych. Innymi słowy, nie myśl o bieganiu jako bieganiu. Połącz to ze swoją misją życiową, wartościami. Oczywiście, trzeba wiedzieć, jaka jest ta misja i co tak naprawdę jest dla nas ważne. Załóżmy, że marzysz o tym, aby awansować w pracy, marzysz o karierze menagera w swojej firmie, bo chcesz pociągnąć za sobą ludzi. Sprawić, aby w siebie uwierzyli. Twoją misją jest zatem budzenie wiary w innych, a także i w siebie. I to właśnie tę misję połącz z bieganiem. Ustal, że poprzez twoje treningi pokazujesz ludziom, że są w stanie pokonać swoje słabości, własną nudę i zniechęcenie oraz samodzielnie sprawić, że życie stanie lepsze. Bądź lampą dla innych. I zacznij od siebie. Nadaj znaczenie swojemu bieganiu.

Być może brzmi to dla Ciebie górnolotnie. To dobrze. Misja może być górnolotna. Ma pociągnąć Ciebie i innych.

sprawdzone metody

ĆWICZENIE 3: Pytania kartezjańskie

To ćwiczenie jest pomocne, kiedy brakuje Ci odwagi, motywacji lub boisz się, co pomyślą sobie o Tobie inni, gdy coś zrobisz. W odniesieniu do tej sytuacji, zadaj sobie tak zwane „pytania kartezjańskie”, które bardzo często stosowane są w coachingu. Odpowiedzi najlepiej zapisz na kartce.

PYTANIA:
1. Co się stanie jak to zrobisz?

2. Co się stanie jak tego nie zrobisz?

3. Co się nie stanie jak to zrobisz?

4. Co się nie stanie jak tego nie zrobisz?

Wyciągnij wnioski i podejmij decyzję o swoich konkretnych działaniach.

ĆWICZENIE 4: Publiczne zobowiązanie

Dla niektórych to najbardziej skuteczna metoda motywacyjna na świecie: powiedzieć głośno i jak najszerszej grupie odbiorców o swoim celu. Idealnym narzędziem jest Facebook. Zobowiąż się publicznie do zrealizowania jakiegoś zadania w określonym czasie i miejscu. Część osób będzie Cię wspierać, a część sprawdzać, czy nie podwinęła Ci się noga. Jeśli jesteś typem zawodnika, lubisz rywalizację, ta metoda z pewnością u Ciebie zadziała.

ĆWICZENIE 5: Metoda SMART

Nasz mózg jest bardzo konkretny, więc lubi wiedzieć co, kiedy i w jaki sposób ma być realizowane. Więc, jeśli chcesz osiągać cele, zwłaszcza długoterminowe, najlepiej dobrze je zapisać i efektywnie rozplanować. Najczęściej stawiamy tak ogólne cele, że nasz mózg ich nie rozumie, np. „Chcę być bogata”. Nic z tego nie wynika. Po pierwsze, czas przyszły nieokreślony (kiedyś w przyszłości), po drugie nie wiadomo co znaczy bogata (w co bogata? w doświadczenia życiowe?) i po trzecie nie wiadomo przez co miałoby to się stać (jaki jest plan? czy to jest realne?). Skuteczną metodą określania swojego celu jest metoda SMART. Nazwa pochodzi od pięciu pierwszych liter słów, które opisują czynniki niezbędne do ustalania celu.

SMART – czyli Twój cel ma być:

S – specyficzny (konkretnie, co chcesz osiągnąć, zrealizować?);

M – mierzalny (ile?);

A – ambitny (istotny, ważny dla Ciebie);

R – realistyczny (możliwy do osiągnięcia);

T – terminowy (określony w czasie).

Zgodnie z tą metodą, Twój cel będzie znacznie bardziej osiągalny jeśli zapiszesz go na przykład w ten sposób: „Uczestniczę w biegu X w czerwcu Y r., poprzez realizację planu treningowego – 2 razy w tygodniu po 2 godziny począwszy od dnia dzisiejszego (możesz określić dni i godziny)”.

Dla lepszego efektu połącz cel z wartościami. Pisałam o tym w pierwszym poście na temat motywacji.

A Ty jakie masz niezawodne sposoby na motywację?

sprawdzone metodyAutorka: dr Beata Master – certyfikowany trener rozwoju interpersonalnego, coach, wykładowca na uczelniach, założycielka i autorka portalu i bloga na www.be-master.pl. Prowadzi coaching indywidualny i grupowy oraz treningi rozwojowe metodą BE-MASTER COACHING dla firm oraz osób prywatnych. Inspiratorka sukcesów zawodowych i prywatnych swoich klientów. Wierzy, że każdy z nas ma najlepsze odpowiedzi w sobie. Pomaga je wydobywać z prawdziwą pasją i wiarą w człowieka.