Sezon wisi w powietrzu. To trudny okres dla biegaczy. Wielu z nas zastanawia się, czy należycie przepracowało zimę i czy ostatnie miesiące – mniej lub bardziej intensywnych – przygotowań wystarczą na przedsezonowe założenia. Z pewnością mniej skołatane sumienia i poczucie dobrze wykonanej pracy mają osoby uczęszczające regularnie na niedzielne treningi Sklepu Biegacza i marki Asics.

Mimo świadomości, że coniedzielne przygotowania dają solidną bazę kondycyjną, doświadczenie i pozwalają z optymizmem patrzeć w biegowy kalendarz, na dwunastym spotkaniu z serii przygotowań do OWM dało się wyczuć pewnego rodzaju napięcie. Większość uczestników odmierza upływający czas kolejnymi treningami, przebiegniętymi kilometrami i zrealizowanymi etapami planu treningowego. W rozmowach dominują nadchodzące starty, które mają pomóc w przygotowaniu do biegu w stolicy, perypetie zdrowotne i ostatnie zmiany sprzętowe. Choć do startu pozostało jeszcze kilka tygodni, to można zauważyć, że przygotowania weszły w ostatnią fazę, a OWM nie jest już tylko odległym marzeniem, ale zupełnie realnym wyzwaniem na tu i teraz.

dwunasty trening

W tę niedzielę na treningi w 9 miastach przybyło 252 biegaczy. Większość z nich bardzo poważnie podchodzi do tematu mając ambitne założenia na ostatnią niedzielę kwietnia. Jak zwykle treningi były zróżnicowane w zależności od planów treningowych i znajomości specyfiki grupy przez naszych trenerów. Każdy z nich ma nieco inną koncepcję przygotowań zmierzającą do wspólnego celu – sprowadzenia na jak największą liczbę trenujących lawiny endorfin na  24. kwietnia na błoniach Stadionu Narodowego.

Jak co tydzień w naszym tekście oddajemy głos uczestnikom treningów. Dziś scena należy do p. Marty z Warszawy, która tak opisuje swoją przygodę z treningami OWM: „Bieganie daje mi satysfakcję, energię, równowagę psychiczną i motywację do innych aktywności. Biegam, bo to sport, który łatwo dopasować do trybu życia. Niedzielne trening oceniam bardzo dobrze. Świetny był podział na podgrupy, dzięki czemu panował ład i porządek, a każdy wiedział co trzeba konkretnie wykonać na treningu. Dzisiejszy trening był ważnym elementem przygotowania do maratonu. Ważenia są dobre, bo wyszłam poza strefę komfortu. Mam nadzieję, że przysłuży się do osiągnięcia mojego celu. Chciałabym przebiec poniżej 4h, ale nie jestem pewna, czy uda się to zrobić w tym roku”.

dwunasty trening

Mimo tego, że do Orlen Marathon’u pozostało raptem kilka tygodniu, to serdecznie zapraszamy Cię do dołączenia do jednej z dziewięciu grup treningowych. Nie ma złej pory na rozpoczęcie treningów. Nawet jeśli nie masz ambicji maratońskich, to wspólne, bezpłatne, otwarte dla wszystkich treningi są wspaniałą okazją do poznania nowych ludzi, uzyskania porad trenera oraz motywacji do regularnego szlifowania formy. Więcej szczegółów o projekcie niedzielnych treningów możesz znaleźć tutaj.