W ostatnią niedzielę stycznia grupa śmiałków stawiła się na siódmym treningu przygotowującym do Orlen Warsaw Marathon. Do imprezy docelowej pozostało coraz mniej czasu, więc biegacze, którzy w kwietniu rzucą rękawicę królewskiemu dystansowi nie mogą sobie pozwolić na zwłokę w treningach.

Niedzielny poranek to pora, która wielu z nas kojarzy się z błogim lenistwem, odpoczynkiem i ładowaniem akumulatorów przed rozpoczęciem nowego tygodnia. Nie wszystkim. Od sześciu tygodniu biegacze z ambicjami maratońskimi spotykają się w dziewięciu miastach w Polsce, by pod okiem trenerów Sklepu Biegacza przygotowywać się do największych zawodów biegowych w kraju.

Nie inaczej było w minioną niedzielę. W sumie na kolejnym treningu przygotowującym do kwietniowego OWM pojawiło się ponad 300 osób. Ten poziom utrzymuje się od kilku tygodni. I choć treningi są bezpłatne i otwarte na wszystkich chętnych – niezależnie od tego, czy planują start w Warszawie, czy kompletnie o nim nie myślą – to na zajęciach dominują stali bywalcy, którzy poważnie traktują swoje plany startowe na pierwszą połowę sezonu. Imponując regularnością, niezrażeni kapryśną aurą biegacze, co tydzień dopisują do swoich treningowych kajetów kolejne, wspólnie pokonane kilometry.

trening owm do potęgi szóstej

Jak wyglądają treningi? Trudno to jednoznacznie określić, stawiamy bowiem na różnorodność. Każde zajęcia są inne, w zależności od planu określonego przez każdego z trenerów. Staramy się pracować nie tylko nad wydolnością, ale także nad innymi elementami treningu biegowego. Są więc długie wybiegania, interwały, bieg progresywny, siła biegowa. Pracujemy także nad techniką. Do tego obowiązkowe rozciąganie. Dla wielu uczestników właśnie to urozmaicenie jest głównym magnesem, który motywuje ich do aktywnego spędzenia niedzielnego poranka. W swoich relacjach biegacze często podkreślają, że to dla nich jedna z niewielu okazji na bieganie pod okiem eksperta.

Jedną z nich jest opinia p. Pawła z Płocka: „Biegam od kilku lat, to sprawia mi przyjemność i rozładowuje stres. Na treningach staram się nie odstawać od grupy i póki to mi się udaje. Najważniejsze jest, że widzę progres i do motywuje mnie do dalszych treningów. Treningi są OK, bardzo cenię sobie możliwość skonsultowania się w trenerem. Mam nadzieję, że zdrowie dopisze i będę mógł pojawiać się tutaj co niedzielę, a w OWM uda mi się połamać 4h”.

trening owm do potęgi szóstej

Jeśli jesteś zainteresowany grupowymi treningami, to zapraszamy Cię serdecznie co niedzielę na wspólne bieganie. Zajęcia są otwarte dla wszystkich: bez opłat, rejestracji, deklaracji startowych i – co bardzo ważne – niezależnie od Twojej obecnej firmy biegowej. Może przyjść dosłownie każdy. Szczegółowe informacje nt. zajęć możesz znaleźć tutaj.