Pierwsze treningi przygotowujące do ORLEN Warsaw Marathon za nami! Rozpoczęliśmy w prawdziwej zimowej aurze. Jednak nie zniechęciło to tych, którzy planują stanąć 21.IV na starcie w Warszawie.

Warunki treningowe przypominały trochę te, w jakich Rocky Balboa przygotowywał się do walki z Ivanem Drago. Zaśnieżone ścieżki i siarczysty mróz nie zdołały popsuć uczestnikom treningów humoru i zapału do biegania.

Treningi biegowy zakończyły się pozytywnie. Pomimo przemokniętych butów i  przemarzniętych rąk nie zraziło nas to i mamy ochotę na więcej. Cel jest jeden: jak najlepszy występ podczas ORLEN Warsaw Marathon.

Takie wspólne treningi wg naszych uczestników dają możliwość pełnego przygotowania do startu. Trenując samemu brakuje ambicji i chęci do zrobienia czegoś więcej niż samo bieganie. Tutaj przynajmniej ktoś motywuje do rozciągania i zrobienia rytmów, co jest bardzo ważne podczas przygotowań do startu, a samemu zazwyczaj się nie chce. Dodatkowo można odpocząć od codziennego zgiełku.

 

Uczestnikom naszych treningów zadaliśmy pytanie – dlaczego zdecydowali się wziąć udział w treningach ?

Marek,  Gdynia:

„Dziś rano miałem oglądać w tv pojedynek Agnieszki Radwańskiej, ale Aga przegrała z bieganiem. Całe szczęście, że mam możliwość nagrania pojedynku i nie muszę wybierać między tv, a treningiem ;-) Ale nawet, gdyby tak było, że musiałbym wybierać, to wybrałbym wspólne – niedzielne bieganie”.

Magda, Płock:

„Waldek (przyp. ekspert prowadzący spotkania w Płocku ) jest moim kolegą z pracy. Sama czasem biegam, ale jak się dowiedziałam, że Waldek będzie prowadził treningi przygotowujące do ORLEN Warsaw Marathon od razu byłam zdecydowana. Może w końcu się uda przebiec maraton. W takim towarzystwie na pewno będzie łatwiej i przyjemniej.”

 

Kolejne relacja już po kolejnych treningach, 27.01.